Witam

Jejku, ale się rozpisałyście!
Milutek - je krwawiłam z 4 razy od 7-go tygodnia regularnie co 2 tyg., z czego 3 razy krwi było tyle, co na papierze, a raz to normalnie krwotok. Pomiędzy krwawieniami cały czas plamiłam na brązowo. I mimo to dzieci ładnie rosną, wygląda na to, że nie wpłynęło to na ich rozwój. Musiałam się tylko bardzo oszczędzać i brać duphaston. Teraz już nie biorę, a krwawienia dawno się skończyły. U mnie przyczyną mogło być lekko przodujące łożysko,a może po prostu organizm domagał się odpoczynku. Więc bądź dobrej myśli i słuchaj lekarza. Dobrze będzie:-)
Wczoraj byłam na rozpoczęciu roku dzieci - sporo osób zobaczyło mnie po raz pierwszy z brzuszkiem - i - co ciekawe- opini co do wielkości brzucha jest tyle, ile osób

Jedni mówią, że duży jak na koniec 5 m-ca, inni że mały /patrząc na to, że to bliźniaki/. Ludziom nie dogodzisz! I chyba nie ma co się starać. U mnie też komentarze na podwójną ciążę są różne - od zachwytu i roztkliwienia przez zazdrość do współczucia... A ja się cieszę i chyba to jest najważniejsze!
Pogoda rzeczywiście trochę dobijająca, ale - jak słusznie zauważyłyście - lepsza taka niż upały. Zresztą podobno ma być jeszcze ciepło (nawet 27 stopni) - trochę przed zimnem by się tego ciepełka jeszcze przydało
Olis - niezła przygoda z brzuszkiem

może maluch w chowanego się bawił

)
Rainmanka - mi fryzjer tez poprawia humor (i kosmetyczka, która robi mi pedicure) - tak trzymać

A - i pościel bardzo mi się podoba, ja też takie lubię. Na razie jednak nie kupuję, bo coś mam od rodziny dostać - po co wydawać niepotrzebnie kasę.