reklama

Ciąża bliźniacza

Dokładnie. To się tak w środku czuje :)
W pierwszej ciąży mówiłam wszystkim że to będzie córka, tak czułam. Wszyscy mówili, że to z pewnością chłopiec, bo brzuch jak piłka, uroda została. I Paulinka ma już osiem lat :) a w tej ciąży zaś wiedziałam że coś jest nie halo...od początku takie dolegliwości ciążowe.. mówię sobie: to nie będzie jedno dziecko, nie ma bata :D no i po tygodniu okazały się bliźniaki 1k2o. I tak czułam, to będą chłopcy..imiona już same się jakoś uczepiły (córka w zasadzie je wymyśliła, też miała nosa że to chłopaki :)) i na tych drugich prenatalnych tak sobie myślałam..że jak to będą dziewczynki to my nawet imion nie damy rady wymyślić :D
No i mąż...on też czuł od początku. On wiedział po prostu co spłodził :D wiedział co robił :D
 
reklama
No właśnie a u mnie dopiero 16😔bardzo się boje ☹️
Ja miałam dwa razy dłuższą w tym tygodniu. Ale już w 20tc mi się skróciła w sumie do 6mm. Skończyło się szpitalem, krążkiem i leżeniem. Do tej pory leżę i nic strasznego nic się nie dzieje. Bądź dobrej myśli, dbaj o siebie (a raczej niech rodzinka dba ;)) i słuchaj lekarza. Jak masz leżeć to leż. Przynajmniej odpoczniesz przed porodem porządnie :)
 
Ja miałam dwa razy dłuższą w tym tygodniu. Ale już w 20tc mi się skróciła w sumie do 6mm. Skończyło się szpitalem, krążkiem i leżeniem. Do tej pory leżę i nic strasznego nic się nie dzieje. Bądź dobrej myśli, dbaj o siebie (a raczej niech rodzinka dba ;)) i słuchaj lekarza. Jak masz leżeć to leż. Przynajmniej odpoczniesz przed porodem porządnie :)
Lekarka powiedziała ze ona jest w normie ale ze trzeba obserwować i sprawdzić czy się nie skraca dlatego mam leżeć do 31.05 i wtedy sprawdzimy. Miałaś jakieś objawy skracającej się szyjki ?
 
reklama
Lekarka powiedziała ze ona jest w normie ale ze trzeba obserwować i sprawdzić czy się nie skraca dlatego mam leżeć do 31.05 i wtedy sprawdzimy. Miałaś jakieś objawy skracającej się szyjki ?
Nie bardzo. Tzn miałam takie normalne kłucia przy rozrastaniu macicy. Ale żadnych skurczy nie miałam.. najlepsze było to że w pamiętny piątek doktor zmierzył szyjkę i było 16,5mm, pojechałam do szpitala w tym dniu i leżałam ciągle. Niby nic się nie działo, nawet tych kłuć nie było. A w poniedziałek miałam już tylko 6mm. No i dzisiaj powiedział na wizycie żebym lepiej jutro jechała do szpitala (planowaliśmy pobyt od poniedziałku). Dzisiaj też dostałam immunoglobulinę anty D...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry