reklama

Ciąża bliźniacza

Nie bardzo. Tzn miałam takie normalne kłucia przy rozrastaniu macicy. Ale żadnych skurczy nie miałam.. najlepsze było to że w pamiętny piątek doktor zmierzył szyjkę i było 16,5mm, pojechałam do szpitala w tym dniu i leżałam ciągle. Niby nic się nie działo, nawet tych kłuć nie było. A w poniedziałek miałam już tylko 6mm. No i dzisiaj powiedział na wizycie żebym lepiej jutro jechała do szpitala (planowaliśmy pobyt od poniedziałku). Dzisiaj też dostałam immunoglobulinę anty D...
Mi właśnie lekarka powiedziała Żr gdybym miała skurcze bolesne w podbrzuszu to szpital. Ciekawa jestem czy leżenie pomaga 🤔
 
reklama
Pomaga, pomaga. Tylko faktycznie trzeba leżeć. Mnie jak najdzie ochota chwilę pochodzić po domu to od razu czuję że coś jest nie tak..
No i w rodzinie nie tak dawno miałam przypadek taki, że dziewczyna musiała leżeć plackiem, żeby ciążę utrzymać. No i nawet nie siadała do jedzenia biedna, ale utrzymała ciążę do końca i urodziła zdrowego dużego chłopca :)
 
Nie bardzo. Tzn miałam takie normalne kłucia przy rozrastaniu macicy. Ale żadnych skurczy nie miałam.. najlepsze było to że w pamiętny piątek doktor zmierzył szyjkę i było 16,5mm, pojechałam do szpitala w tym dniu i leżałam ciągle. Niby nic się nie działo, nawet tych kłuć nie było. A w poniedziałek miałam już tylko 6mm. No i dzisiaj powiedział na wizycie żebym lepiej jutro jechała do szpitala (planowaliśmy pobyt od poniedziałku). Dzisiaj też dostałam immunoglobulinę anty D...
Czemu już jutro szpital?
 
Pomaga, pomaga. Tylko faktycznie trzeba leżeć. Mnie jak najdzie ochota chwilę pochodzić po domu to od razu czuję że coś jest nie tak..
No i w rodzinie nie tak dawno miałam przypadek taki, że dziewczyna musiała leżeć plackiem, żeby ciążę utrzymać. No i nawet nie siadała do jedzenia biedna, ale utrzymała ciążę do końca i urodziła zdrowego dużego chłopca :)
A co jest nie tak jak pochodzisz ?
 
Czemu już jutro szpital?
Trzecią dobę strasznie się drapę. Dłonie, stopy, nogi ogólnie... Dzisiaj pojechałam zrobić badania krwi czy aby przypadkiem cholestaza się nie zaczyna. Ale większość badań w normie. Jednakże lekarz powiedział, że nie ma co czekać skoro coś się dzieje. Powiedział że po tylu tygodniach z krążkiem i brania leków może coś się dziać (nie wiem w sumie co). Tak więc jutro z rana tylko mąż odwiedzi mechanika, wymieni olej i jedziem na urlop do szpitala :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry