Bądź dobrej myśli. To podstawa. Ja też na początku się bałam, nie wierzyłam że dotrzymam tak długo.. hormony w ciąży robią też swoje

ale staram się leżeć i myśleć pozytywnie. Brzydka pogoda za oknem? Patrzcie wszyscy, wy idziecie do pracy, a ja leżę i pachnę

o, bałagan? Kochanie, zamieć tu i tam, ugotowałbyś jeszcze może coś dobrego?

a ja sobie poczytam książkę, obejrzę dobry film czy jeszcze coś innego. Dodatkowo jak się tak leży to z nudów można zrobić listę zakupów czy to na co dzień, czy do wyprawki

w necie sporo rzeczy można kupić też. Więc będziesz miała co robić w tym łóżku

tylko pamiętaj proszę - nie zamartwiaj się, a wtedy wszystko się ułoży