reklama

Ciąża bliźniacza

Hej Dziewczyny, co u Was? 🥰 Ja właśnie wracam od lekarza i jest trochę lipa 😐 Mam szyjkę niby niecałe 3 cm, ale ponoć bardzo rozmiękła. Młody się jakimś cudem obrócił głową w dół i pcha się do wyjścia. Lekarz chciał mnie już wysłać do szpitala, ale udało się wynegocjować leleżenie w domu plus 3x Luteina. Może szyjka być w miarę długa, ale miękka? Jak tam Wasze szyjki? U mnie jest 31tc+6
 
reklama
Hej Dziewczyny, co u Was? 🥰 Ja właśnie wracam od lekarza i jest trochę lipa 😐 Mam szyjkę niby niecałe 3 cm, ale ponoć bardzo rozmiękła. Młody się jakimś cudem obrócił głową w dół i pcha się do wyjścia. Lekarz chciał mnie już wysłać do szpitala, ale udało się wynegocjować leleżenie w domu plus 3x Luteina. Może szyjka być w miarę długa, ale miękka? Jak tam Wasze szyjki? U mnie jest 31tc+6
Ja niestety wiem tylko tyle, że musi być twarda i długa... Myślę, że u Ciebie szczęście w nieszczęściu, że przynajmniej jedno z dwóch jest ok. Z tego co słyszę od różnych dziewczyn, to leżenie na szyjkę działa cuda i często wraca ona do prawidłowych parametrów. Także ✊✊✊✊. U mnie 2 tyg. temu była na tyle spoko, że z uwagi na kiepskie próby wątrobowe odstawiliśmy luteinę, którą brałam od początku (2x100). Jutro mam USG, więc sprawdzimy. 🤞
 
Ja niestety wiem tylko tyle, że musi być twarda i długa... Myślę, że u Ciebie szczęście w nieszczęściu, że przynajmniej jedno z dwóch jest ok. Z tego co słyszę od różnych dziewczyn, to leżenie na szyjkę działa cuda i często wraca ona do prawidłowych parametrów. Także ✊✊✊✊. U mnie 2 tyg. temu była na tyle spoko, że z uwagi na kiepskie próby wątrobowe odstawiliśmy luteinę, którą brałam od początku (2x100). Jutro mam USG, więc sprawdzimy. 🤞
Dziękuję, że odpisałaś. Ja mam brać Luteinę 3x200. Mam nadzieję, że moja wątroba to wytrzyma 😅 Jeszcze marudził, że mam ciśnienie do kitu, hemoglobinę za niską... A tak było pięknie 😁 No nic... spróbuje leżeć plackiem.
 
Dziękuję, że odpisałaś. Ja mam brać Luteinę 3x200. Mam nadzieję, że moja wątroba to wytrzyma 😅 Jeszcze marudził, że mam ciśnienie do kitu, hemoglobinę za niską... A tak było pięknie 😁 No nic... spróbuje leżeć plackiem.
Prawda taka, że na etapie na jakim jesteśmy (ja 29+2), przy podwójnym obciążeniu organizmu, cudem jest jak się nic nie dzieje... Myślę, że każdej z nas jakieś parametry, wyniki etc. lecą...
 
Kitku u mnie szyjka ostatnio na USG 5,1cm. Więc wszytko trzyma na szczęście. Mysle ze musisz duzo odpoczywac :) a napewno się poprawi.
U mnie tylko ta morfologia taka nie zbyt. No ale mam nadzieję że trochę się podreperowala od ostatnich wyników. Teraz wizytę mam w poniedziałek 😀 więc zobaczymy .
 
Kitku u mnie szyjka ostatnio na USG 5,1cm. Więc wszytko trzyma na szczęście. Mysle ze musisz duzo odpoczywac :) a napewno się poprawi.
U mnie tylko ta morfologia taka nie zbyt. No ale mam nadzieję że trochę się podreperowala od ostatnich wyników. Teraz wizytę mam w poniedziałek 😀 więc zobaczymy .
A co nie tak u Ciebie z morfologią? Hemoglobina niska?
 
A co nie tak u Ciebie z morfologią?
Tak, ledwo co 9. Erytrocyty też niskie. Leukocyty ok. 17 i ogólnie wszytko rozjechane ale w granicach normy niby. Najgorzej że mnie ciągle mój lekarz straszy szpitalem że mnie położy jak będzie spadać. Narazie się jakoś bronie bo stoi w miejscu.
Kilku a Ty przyjmujesz magnez ? Badasz jego poziom? Bo mój gin. Kazał mi brać nawet 600mg dziennie żeby szyjka jak najdluzej wytrzymała właśnie.
 
Moje wyniki od początku mają niewielkie rozjazdy w elementach krwi, ale ponoć to w ciąży normalne. Ostatnio Hemoglobina wyszla odrobinkę poniżej normy. Sobie zaplanowałam że dietą i spacerami podreperuje, a lekarz od razu sorbifer wrzucił :/
Za 2 tygodnie wizyta, przed którą powtarzam morfologię, toxo i robię krzywą cukrową... Będzie 26 tc
 
Tak, ledwo co 9. Erytrocyty też niskie. Leukocyty ok. 17 i ogólnie wszytko rozjechane ale w granicach normy niby. Najgorzej że mnie ciągle mój lekarz straszy szpitalem że mnie położy jak będzie spadać. Narazie się jakoś bronie bo stoi w miejscu.
Kilku a Ty przyjmujesz magnez ? Badasz jego poziom? Bo mój gin. Kazał mi brać nawet 600mg dziennie żeby szyjka jak najdluzej wytrzymała właśnie.
To masz trochę anemię. Musisz jeść buraczki 😁 Lekarze się boją anemii, bo jednak przy porodzie możemy stracić dużo krwi 😔 Dlatego Cię straszy szpitalem. Mi w tym miesiącu dowalił magnez Slow Mag 3x2 (ale poziomu nie badałam), żelazo Sorbifer (mam też hemoglobinę 9), Scopolan na skurcze, Luteinę 3x2 i Dopegyt 3x1 na ciśnienie. Także jak 7 m-cy nic nie brałam tak teraz będę żreć tabletki od rana do nocy 🤮
 
reklama
No niestety, będziemy musiały dać radę 👍 Teraz to takie czasy jak 30 lat temu, ze matka dziecko w oknie ojcu pokazywała…to dobrze ze są telefony
Kochana powodzenia! Pamietam jak zaczęłyśmy pisać i byłaś na początku przygody a już zaraz cię rozpakują🥰 będzie dobrze! Najważniejsze to pozytywne myślenie🤗 moje dziewczynki maja już 11 tygodni i sama nie wiem kiedy to minęło🤗 lekko nie jest ale przyznam się ze myślałam ze będzie gorzej😂 mój mąż jest na tyle ogarnięty i zaangażowany ze mam czas wyjść do lekarza, dentysty czy nawet na lunch z koleżanka! Trzymam mocno kciuki i czekam na wieści o rozwiązaniu 🥰
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry