Hej!
Odkopałam się wreszcie z góry kłaków
Flo jakże ja się strasznie z Toba zgadzam:-), potrafisz tak pięknie ubrać w słowa to co i ja bym chciała przekazać, ale nie jestem aż tak mądra jak Ty:-) Chciałabym, aby już wreszcie zrobiło sie cicho o tym co wyrabia KK, ja mam tego dość, wszytkie portale netowe, Fejsbuki i inne wynalazki tłuką mnie po oczach tym gnojem, a ja juz nie chcę. Jakby jeszcze wypierdzielili to tałatajstwo ze szkół to byłoby cudownie
a jeszcze mnie dziś stary zażył, pyta zprzestrachem w oczach: "wiesz co? sąsiadka mówiła, że w poniedziałek ma ksiądz chodzic po kolędzie, co teraz??" ja do niego: No co ty chłopie, poważnie masz z tym problem? ale widze po oczach przerażonych, że ma z tym problem
więc mówię do niego, że po prostu jak będzie chciał wejśc to powiemy, że sobie nie życzymy, a jak nadal będzie sie pchał lub zacznie odprawiac jakies egzorcyzmy to wypuścimy teriery...a mój stary " no ale wiesz, tu jest wieś, tu inaczej patrza na to" no to mnie już wkurzył, kategorycznie powiedziałam, że żadnego księdza w domu sobie nie życzę po kolędzie i ma skończyc temat. Co to kuźwa jest ta kolęda, po cholerę to

Andzike jak tam zdrówko????
Aniu , Katrina buziaki dla dzieciaków :-)
Miałam miec jednego mopa do strzyżenia dziś po gabinecie, rano dzwoni ta babka, a ja z nadzieją odebralam, że może chce zrezygnować, ja taka słabiutka, byłoby mi to na rękę, a pani " czy mogłabym przywieźć dwa? "
..a w międzyczasie jeszcze chciał się pan wepchać na obcięcie uszków i łapków, ale nie było szans, zaprosiłam na jutro rano ...co się dzieje? ile klientów
Wyadoptowałam dziś takiego fajowego malucha sznaucerka co był u mojej Kaski na tymczasie i mam dobry humor:-)
Odkopałam się wreszcie z góry kłaków

Flo jakże ja się strasznie z Toba zgadzam:-), potrafisz tak pięknie ubrać w słowa to co i ja bym chciała przekazać, ale nie jestem aż tak mądra jak Ty:-) Chciałabym, aby już wreszcie zrobiło sie cicho o tym co wyrabia KK, ja mam tego dość, wszytkie portale netowe, Fejsbuki i inne wynalazki tłuką mnie po oczach tym gnojem, a ja juz nie chcę. Jakby jeszcze wypierdzielili to tałatajstwo ze szkół to byłoby cudownie

a jeszcze mnie dziś stary zażył, pyta zprzestrachem w oczach: "wiesz co? sąsiadka mówiła, że w poniedziałek ma ksiądz chodzic po kolędzie, co teraz??" ja do niego: No co ty chłopie, poważnie masz z tym problem? ale widze po oczach przerażonych, że ma z tym problem
więc mówię do niego, że po prostu jak będzie chciał wejśc to powiemy, że sobie nie życzymy, a jak nadal będzie sie pchał lub zacznie odprawiac jakies egzorcyzmy to wypuścimy teriery...a mój stary " no ale wiesz, tu jest wieś, tu inaczej patrza na to" no to mnie już wkurzył, kategorycznie powiedziałam, że żadnego księdza w domu sobie nie życzę po kolędzie i ma skończyc temat. Co to kuźwa jest ta kolęda, po cholerę to

Andzike jak tam zdrówko????
Aniu , Katrina buziaki dla dzieciaków :-)
Miałam miec jednego mopa do strzyżenia dziś po gabinecie, rano dzwoni ta babka, a ja z nadzieją odebralam, że może chce zrezygnować, ja taka słabiutka, byłoby mi to na rękę, a pani " czy mogłabym przywieźć dwa? "

..a w międzyczasie jeszcze chciał się pan wepchać na obcięcie uszków i łapków, ale nie było szans, zaprosiłam na jutro rano ...co się dzieje? ile klientów
Wyadoptowałam dziś takiego fajowego malucha sznaucerka co był u mojej Kaski na tymczasie i mam dobry humor:-)
Paćka jak ma jakieś swoje schiza to potrafi nawet palec wkładac sobie głęboko do gardła i potem kaszle, mało nie zwymiotuje...straszne to jest, to chyb ataka forma zwrócenia na siebie uwagi, nasza neurolog mi napomykała o tym, że dzieci potrafią prowokowac u siebie wymioty, żeby zwrócić na siebie uwagę, czasem mam wrażenie, że Packa ma właśnie taka "nerwę" że jej nie ustępujemy i wpada na takie "ostateczne " rozwiązania, na szczęście bardzo rzadko, musi mieć "dzień" :-)