reklama

Ciąża po 40

Hej!
Odkopałam się wreszcie z góry kłaków:-D

Flo jakże ja się strasznie z Toba zgadzam:-), potrafisz tak pięknie ubrać w słowa to co i ja bym chciała przekazać, ale nie jestem aż tak mądra jak Ty:-) Chciałabym, aby już wreszcie zrobiło sie cicho o tym co wyrabia KK, ja mam tego dość, wszytkie portale netowe, Fejsbuki i inne wynalazki tłuką mnie po oczach tym gnojem, a ja juz nie chcę. Jakby jeszcze wypierdzielili to tałatajstwo ze szkół to byłoby cudownie:sorry:
a jeszcze mnie dziś stary zażył, pyta zprzestrachem w oczach: "wiesz co? sąsiadka mówiła, że w poniedziałek ma ksiądz chodzic po kolędzie, co teraz??" ja do niego: No co ty chłopie, poważnie masz z tym problem? ale widze po oczach przerażonych, że ma z tym problem:-D więc mówię do niego, że po prostu jak będzie chciał wejśc to powiemy, że sobie nie życzymy, a jak nadal będzie sie pchał lub zacznie odprawiac jakies egzorcyzmy to wypuścimy teriery...a mój stary " no ale wiesz, tu jest wieś, tu inaczej patrza na to" no to mnie już wkurzył, kategorycznie powiedziałam, że żadnego księdza w domu sobie nie życzę po kolędzie i ma skończyc temat. Co to kuźwa jest ta kolęda, po cholerę to:no::no:

Andzike jak tam zdrówko????

Aniu , Katrina buziaki dla dzieciaków :-)

Miałam miec jednego mopa do strzyżenia dziś po gabinecie, rano dzwoni ta babka, a ja z nadzieją odebralam, że może chce zrezygnować, ja taka słabiutka, byłoby mi to na rękę, a pani " czy mogłabym przywieźć dwa? ":szok::szok:..a w międzyczasie jeszcze chciał się pan wepchać na obcięcie uszków i łapków, ale nie było szans, zaprosiłam na jutro rano ...co się dzieje? ile klientów:szok::-D Wyadoptowałam dziś takiego fajowego malucha sznaucerka co był u mojej Kaski na tymczasie i mam dobry humor:-)
 
reklama
Hej,

Julka spi od 25 minut. Cud ? Aż sie boję chwalić dzień przed zachodem.

Wykąpałam, dałam butlę i od razu za rączkę i do łóżeczka. Był ryk, wołanie Tatusia,szlochy, podnoszenie się i nawet kaszel taki jakby się dusiła i miała wymiotować. Ale się udało. Na szczęście bo sąsiedzi zza ściany od pokoju Julii imprezują na głos przy Abbie. I co huknęła muza to Julka oczy otwierała.


W ciągu dnie drzemka była jak zawsze, czyli od 15-16-30
Własnie..Flo tak pięknie to wszystko ujęła, wyciągnęła całą esencję gender :)

Co do kolędy.... u nas jest 18 stycznia,. Przyjmujemy bo J przekorny i lubi z księdzem podyskutować.

Ostanio na Fb moi znajomi wdali się w dyskusję gdyż umieściłam jakieś zdjęcie pisma kościelnego dot. sprzątania kościoła ze swoim komentarzem . Odezwała się moja koleżanka ,ze jak mieszkała w Gdańsku to by zareagowała jak ja a od kiedy mieszka za Gdańskiem to w tym sprzątaniu uczestniczy itd. I tak samo z przyjmowaniem księdza ludzie podchodzą.

Zawsze pukają ministranci i pytają czy sie przyjmuje. Przynajmniej u nas tak jest. Jeśli się nie przyjmuje to idą dalej i ksiądz nie puka.

Ksiądz przychodzi po to żeby zrobić notatki . KK prowadzi najpotężniejszą bazę danych przecież.

Azula Julka była w bereciku moherkowym :) Bedę szukała czapeczki na wiosnę do płaszczyka to popatrzę i za berecikami. Są teraz śliczne berety dla dzieci.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Majuska u nas ma być wizyta 13 stycznia - może nie wyskoczę z tekstem pt.: akwizytorom dziękujemy :-) ale jakoś nie widzę powodu dla którego miałbym się z przedstawicielem kk spotykać. Moja matka zawsze powtarzała, że ją pod płotem pochowają jak jak nie będę przyjmowała księdza :-D (była zameldowana) - każda wizyta kończyła się zadymą. No sorry ale jak kolo lat 30 mówi do mnie per córko i pyta czy one chodzą do kościoła - to mu powiedziałam co myślę o obu formach :-) innym razem ksiądz się baaaaaaardzo interesował czy nie czuje się samotna - wieczorami zwłaszcza :wściekła/y:
Dlaczego KK tak się wkurza gender ? bo KK to męski świat a gender "mówi" że kobieta i mężczyzna są równi sobie. Mają takie same prawa, obowiązki. No i gdzie służebna rola kobiety ?
w ramach wydawania kasy na komisje, dotacji do kk:
NFZ oszczędza na wcześniakach. 'Które dzieci mamy leczyć, a które nie?'
 
Ostatnia edycja:
Kłaczku - i czymże te głuptaki zawiniły?

A u mnie odwrotnie - odkąd wymigrowałam na wieś to ksiądz po kolędzie jakoś do nas nie zagląda. Może z powodu tabliczki "uwaga pies" i braku dzwonka przy bramie ;-)?
Za to póki mieszkałam w centrum miasta to i owszem, przychodził. Oczywiście nigdy nie byłam przygotowana, bo skąd miałam wiedzieć kiedy chodzi ksiądz? Raz czy dwa wpuściłam, zaznaczając że światopogląd mam zgoła odmienny. A raz dzwonek wyciągnął mnie z wanny, otworzyłam drzwi owinięta w ręcznik i z zielonym błotem na twarzy - jedną ręką ten ręcznik przytrzymywałam, drugą trzymałam za obrożę mojego psiuńcia rasy owczarek niemiecki - a tam ksiądz i dwóch ministrantów.:-):-):-)
 
Zoyka gratuluje stanowczości, niestety, ale bez tego ani rusz:tak:Paćka jak ma jakieś swoje schiza to potrafi nawet palec wkładac sobie głęboko do gardła i potem kaszle, mało nie zwymiotuje...straszne to jest, to chyb ataka forma zwrócenia na siebie uwagi, nasza neurolog mi napomykała o tym, że dzieci potrafią prowokowac u siebie wymioty, żeby zwrócić na siebie uwagę, czasem mam wrażenie, że Packa ma właśnie taka "nerwę" że jej nie ustępujemy i wpada na takie "ostateczne " rozwiązania, na szczęście bardzo rzadko, musi mieć "dzień" :-)

Co do KK to ja bym bardzo chciała, żeby oni przestali być tacy natrętni, żeby sie tak nie panoszyli, niech tam sobie siedzą w zaciszu tych swoich plebani, niech odprawiaja msze, spowiadają tych co chcą w tym brac udział, ale niech się nie narzucają, niech nie będą obecni w mediach na taką skalę jak są, w polityce, w szkołach,jak szarańcza.... wierzę, że doczekam czasów, że tak się stanie, coraz więcej ludzi otwiera oczy...
 
Za to póki mieszkałam w centrum miasta to i owszem, przychodził. Oczywiście nigdy nie byłam przygotowana, bo skąd miałam wiedzieć kiedy chodzi ksiądz? Raz czy dwa wpuściłam, zaznaczając że światopogląd mam zgoła odmienny. A raz dzwonek wyciągnął mnie z wanny, otworzyłam drzwi owinięta w ręcznik i z zielonym błotem na twarzy - jedną ręką ten ręcznik przytrzymywałam, drugą trzymałam za obrożę mojego psiuńcia rasy owczarek niemiecki - a tam ksiądz i dwóch ministrantów.:-):-):-)

Flo moja kumpela miała identyczną akcję, ręczniczek na gołym ciele, drugi jako turban na włosach, maseczka. dodatkowo w momencie otwierania drzwi zaciągnęła się papierochem i wydmu****ąc dym spytała rozlaźle " a ksiądz do kogo ?? "
 
reklama
Do mnie ksiadz przychodzil uparcie jak mieszkalam w miescie mimo iz w swoich danych mial zapisane, ze my rodzina niekatolicka. Ktoregos roku nerwy mi puscily i powiedzialam co mysle udajac sie specjalnie w tym celu do kancelarii parafianej. Obrazil sie na mnie smiertelnie, bo powitalam go per PAN i rzeklam dzien dobry oraz do widzenia. Od tego czasu sie nie pokazal w moich skromnych progach :-D
Klaczek to jest obrzydliwe az do wymiotow i w ogole jak mozna takie cos upubliczniac? bleeee
Majuska rypaj a bedziesz obrzydliwie bogata i w koncu zaprosisz kolezanki z BB na te wymarzone wakacje na Bahama :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry