K
kobietka22
Gość
Anka- witaj wśród nas , przytulam cieplutko i zapalam światełko dla Aniołka (*), bardzo mi przykro ,że musiałaś do nas dołączyć , chcę abyś wiedziała ,że jesteśmy tu między innymi dla Ciebie po to żeby wysłuchać i wesprzeć , przesyłam Ci moc buziaków i trzymam mocno kciuki abyś doszła do siebie i odważyła się kolejny raz spróbować wiem jaki strach może być paraliżujący ,ale pragnienie dziecka zwycięża przynajmniej u mnie tak było po 2 latach od poronienia dopiero dojrzałam do tego by na nowo myśleć o dziecku , wcześniej się bałam i nie trafiłam wcześniej tutaj dopiero gdy tu się znalazłam odzyskałam wiarę ,że może się udać dziewczyny bardzo pomogły i pomagają do tej pory także dobrze trafiłaś witam serdecznie , no i może razem zajdziemy , ja być może za 3-4 miesiące zacznę staranka.Przeszkodziła mi w moich planach choroba psychiczna czekam już 2 lata na staranka bo biorę leki właśnie je odstawiam ze względu na dziecko oczywiście pod kontrolą lekarza.
Liluś- gratuluję i ogromnie się cieszę trzymam kciuki za serduszkową wizytę będzie biło serduszko jak dzwon zobaczysz , jestem myślami z Tobą.
no kochane moje jak Wam mija ta deszczowa niedziela ???? ja już prawie mam rosołek , przygotowałam mięsko na obiadek i ziemniaczki no i makaron , M pojechał wymyć auto na majówkę ,a ja weszłam do Was poczytać miałam sobie odpocząć od forum ,ale jakoś od Was nie mogę
Liluś- gratuluję i ogromnie się cieszę trzymam kciuki za serduszkową wizytę będzie biło serduszko jak dzwon zobaczysz , jestem myślami z Tobą.
no kochane moje jak Wam mija ta deszczowa niedziela ???? ja już prawie mam rosołek , przygotowałam mięsko na obiadek i ziemniaczki no i makaron , M pojechał wymyć auto na majówkę ,a ja weszłam do Was poczytać miałam sobie odpocząć od forum ,ale jakoś od Was nie mogę


ciesze sie,ze u was juz spokojniej i dziekuje,ze zapytalas o mnie.lilus mje gratulacje kochana.wierze,ze tym razem sie uda.kobietko niedlugo zaczynacie dzialac? jak sie czujesz? 







