pixellka skarbie
miałam podobny problem z teściową
wpieprzała sie we wszystko........... dom , sex dzieci itp
na poczatku siedzialam cicho , bo to przeciez mamusia mojego pana i wladcy ( myslenie teściowej o jej synciu)
znosiłam to wszystko ale,,,, mialam juz dośc
masz dwa wyjscia ; albo opierdolic i wywalic z domu albo............................hihi
ja zrobilam tak- niedzielny obiadek u mnie , usmiech przyklejony do twarzy ( wkurwienie w oczach) i pytanie do teściówki" mamo czy moge sie ciebie coś poradzic?" tesciowa triumf w zach , bo jej niezdarna synowa pytocs bóstwo o radę .............hi
ja plan w głowie i pytam - mamo mamy mały problem , wiesz , ze chce dla twoje go syna jak najlepiej , i chce mu dac dziecko tylko mamy problem z zajściem w ciaze, czy mama moze mi powiedzie c jak wy to robiliscie? czy mama wypinala sie czy rozkladala nogi a moze po stosunku mama trzymala nogi w górze? .............. moj tesciu oczy jak piec zlotych ale on wiedzialo co mi chodzi.................maz oburzeniy a tesciowa purpura na twarzy i mowi , wiesz dziecko to sa wasze sprawy " j a dalej ciagne temat , " no ale mama nam doradza we wszystkich sprawach i zawsze wie najlepiej co mam robic wiec pytam mamo,to jak to u ciebie było??........................... pixella od tamtej pory mam spokuj, nie przychodzi za czaesto , nie wpieprz sie ,bo nigdy nie wie o co moge zapytac tym razem.............hi hi hi
a ja mam problem z glowy...................................
i tesciowa teraz juz wie czyj to dom i kto tu rzadzi
powodzenia