• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Witam:)
Widzę, że nie jestem sama jeśli chodzi o poronienie:( Czy to jakaś plaga czy co to kurna jest???
Może króciutko o mnie....
witaj, ja tez tu niedawno zawitalam po stracie fasolki w 10 tc...z nadzieja na wsparcie i dostalam je - dzieki dziewczyny:-):-)
:-) Witam w poniedziałek wszystkie kobitki :-)

Wszystko fajnie z wyjątkiem jednej części życia, z dzidziusiem. Nie wiem kiedy się doczekamy. Teraz znowu @ mi się spóźnia, czyli mam nieregularne cykle. I jeszcze kłuje mnie prawy jajnkik co jakiś czas :-(
Chyba mój organizm nie jest jeszcze gotowy, a minęło ponad pół roku.
idz lepiej skontroluj to u gina bo nie ma sensu tak sie zamartwiac...
a u mnie już po I @, więc nie ma źle
teraz z niecierpliwością czekam na 19 sierpnia, bo mam wtedy usg, miejmy nadzieje ze jest wszystko ok :)

Pozdrawiam wszystkie dziewczyny każda z osobna, do usłyszenia
na pewno bedzie ok... a po ilu dniach dostalas @ po zabiegu??

A ja mam dzis lekkiego dola...wczoraj we wszystkich filmach jakie ogladalam rodzily sie dzieci...te przynajmniej dwa cykle wydaja mi sie wiecznoscia...kiedy to minie???
 
Witam.wszystkie nowe Aniołkowe Mamusie. Dla Waszych Aniołków
[*]
A dla staraczek przesyłam fluidki, ale ostrzegam, że u nas fabryka chłopaków:-D, więc jak na dziewczynkę to łapcie od innej zafasolkowanej~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

A za wszystkie zaciążone trzymam kciuki. I Wy za mnie też trzymajcie, bo się boję jak cholera....
hania wiem że sie boisz ja też mam to samo jak długi czas nie jeste m na usg a ja dopiera za 3 tyg.



Witam:)
Widzę, że nie jestem sama jeśli chodzi o poronienie:( Czy to jakaś plaga czy co to kurna jest???
Może króciutko o mnie....
Zaczęliśmy planować dziecko i okazało się, że mam problemy zdrowotne, które uniemożliwiją zajście w ciążę. Co się okazało ... za pierwszym razem nam się udało:-) I co potem...Mega o siebie dbałam - jak nigdy w życiu!!! A tu ...:( W 7tc pojawiło się krwawienie i nasze Maleństwo zostało wydalone:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: - Poronienie całokowite. No i się zaczęło... żal, rozpacz, smutek.... długo by mówić:-( Pojechałam do szpitala i co się okazuje - owszem poronienie ale poza tym jestem zdrowa jak ryba, nie ma żadnych problemów i śmiało mogę zachodzić w kolejną ciążę. Nie wiem co jest z tymi lekarzami, każdy mówi mi coś innego. Mam straszny mętlik w głowie.
Teraz muszę jakoś dojść do siebie i fizycznie i psychicznie. Z tym drugim chyba będzie większy problem:( Ale staram się być dobrej myśli i mam nadzieję, że po kolejnej @ znowu pojawią się dwie kreseczki i mam nadzieję, że tym razem będziemy mieli więcej szczęścia:)

Sorki, trochę się rozpisałam ale musiałam się wygadac.....
kochana dla twojego aniołka
[*] bardzo mi przykro ż i ciebie to spotkało ale z nami powinno być ci lżej ,
 
Witam w poniedziałek!

Chciałam oficjalnie już ogłosić, że na 24 października 2009 zaklepaliśmy wczoraj salę na wesele :-):-):biggrin2: Teraz musimy załatwić odpis aktu urodzenia mojego M i w sierpniu jedziemy do USC rezerwować termin :-)

No to super!!! Ja miałam termin porodu na 24 października :-( Mam nadzieję że dla Ciebie bedzie to szczęśliwy dzień :-)

Oleńko przykro mi, że ta data w Tobie wywołuje smutne skojarzenia. Tak samo jak Ty mam nadzieję, że dla mnie to będzie piękny dzień.

Byłam dziś u mojego maleństwa -pomniczek jest przepiękny... po raz pierwszy gdy poszłam nie płakałam jak bóbr choć serce ścisnęło mi się z bólu... pomyślałam że nie wolno mi płakać bo mój aniołek jest już bezpieczny a jest cały czas tutaj i w każdej chwili mogę z nim porozmawiać...

Bardzo mądre podejście Agatko. Twojemu Aniołkowi będzie smutno jak będzie widział łzy Mamusi.

Asiu świetnie ze przygotowania ruszyły!!!

Oj ruszyły, ruszyły. Normalnie szok :-) Jeszcze miesiąc temu o tym marzyłam, a teraz już działam! Niesamowite... Może ktoś mnie uszczypnąć? :-)

a jeśli chodzi o pracę -już sobie przypomniałam co to znaczy!!! Nie śpij w pracy bo szef pomyśli że tak powinno być i Cię tam zamelduje!!!

Ja mam przecudownego Szefa. Nie pozwoliłby mi zarywać nocy. Sam by mnie do domu odwiózł, bylebym nie siedziała :-) Poważnie!

a ślub będzie piękny!!! byłam teraz na ślubie cywilnym i było cudownie -panna młoda piękna w białej sukni!!! super

Też myślę o białej. Skromnej, ale ładnej. Życie tak ułożyło, że kościół nie jest mi dany, ale uważam, że zasługuję na to, by mieć białą sukienkę w ten dzień.

Asiu kochanie a jak twoje samopoczucie?? Dalej nie wierzysz że wam się udało dojść do porozumienia i że zaczęłas poszukiwania i przygotowania do TEGO dnia??? Masz się cieszyć tym a nie niedowierzać:tak::tak::-):-):-)

Mam wrażenie, że ktoś mi dodał skrzydeł :-) Czuję się lekko i dobrze. Jest tyle do zrobienia, obgadania, załatwienia, ale jakoś mnie to wcale a wcale nie przeraża :-) Ale, że to się dzieje naprawdę to chyba uwierzę dopiero 24 października :-)

a Asia faktycznie powinna być optymistką!!! W sumie jak głosi powiedzenie mężatek -dlaczego mam mieć lepiej od nas:-D

Agatko, a myślisz, że mam lepiej niż Wy mężatki? Ja się nie zgodzę ;-)

prosimy o kciuki

Trzymamy nieustannie!!!


Najlepsze było jak R chciał wyjaśnić dlaczego czasami ogląda się za innymi dziewczynami i chciał znaleźć męskie poparcie w mężu swojej kuzynki i mówi:
że to jest jak z samochodami, jeździsz Porshe, ale lubisz sobie popatrzeć na Ferrari :sorry2: na to mąż kuzynki:

Nie rozumiem, nie rozumiem.
R wyjaśnie jeszcze raz.
A on na to:
Ale Ty masz przecież w swojej kobiecie i Porshe i Ferrari...
Mój mężczyzna zdębiał, uszy po sobie :-D
No! A ja jestem bardzo zadowolona.​

:cool2::cool2::cool2:


Hehehehehe... Fajny tekst :-) Mam nadzieję, że dał Twojemu R do myślenia :-)



Pozdrawiam Was wszystkie i zmykam do pracy :-)​
 
Ostatnia edycja:
Witam w poniedziałek!

Chciałam oficjalnie już ogłosić, że na 24 października 2009 zaklepaliśmy wczoraj salę na wesele :-):-):biggrin2: Teraz musimy załatwić odpis aktu urodzenia mojego M i w sierpniu jedziemy do USC rezerwować termin :-)


pozdrawiam Was wszystkie i zmykam do pracy :-)
to GRATULACJE.widze że przygotowania idą całą parą :-):-):-)
 
ilonka a ty jak sie czujesz czy już myślicie o starankach
dla twojego aniołka
[*]
o staraniach jeszcze nie myślimy, bo leczę jeszcze zapalenie, zostały mi ostatnie 3 dawki antybiotyku, w sierpniu idę na usg dopochwowe i wtedy dowiem się czy już jest wszystko ok, tak czy siak nawet jak będzie dobrze to musimy poczekać jeszcze ze staraniami do stycznia, bo przechodziłam cytomegalię i mam jeszcze wysoką frakcję IgG więc lekarz zalecił odczekać do stycznia i wtedy zrobić kontrolne badania CMV i jak wszystko będzie dobrze to będziemy mieli zielone światełko :)

Sonitko jak nie miałaś takiego kłucia to szoruj do lekarza po @, lepiej się upewnić czy wszystko ok

Gosiu @ dostałam po 28 dniach od wystąpienia pierwszego krwawienia jeszcze jak byłam w ciąży, czyli 24 dni od zabiegu
I doła jakiegoś też załapałam tak jak ty, więc musimy jakoś z niego razem wyjść, bo razem raźniej :)

She gratuluję więc załatwionej sali, no widzisz powolutku wszystko do przodu :)
 
reklama
:tak:
o staraniach jeszcze nie myślimy, bo leczę jeszcze zapalenie, zostały mi ostatnie 3 dawki antybiotyku, w sierpniu idę na usg dopochwowe i wtedy dowiem się czy już jest wszystko ok, tak czy siak nawet jak będzie dobrze to musimy poczekać jeszcze ze staraniami do stycznia, bo przechodziłam cytomegalię i mam jeszcze wysoką frakcję IgG więc lekarz zalecił odczekać do stycznia i wtedy zrobić kontrolne badania CMV i jak wszystko będzie dobrze to będziemy mieli zielone światełko :)
to ilonko życze ci aby ten czs szybciutko leciał i żeby badania były zawsze dobre.:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry