• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Ewelinko- zobaczysz jutro gin ci powie ze wszystko jest ok.Tylko daj znac zebysmy sie tu nie martwily.

a weekend minol dosc spokojnie.
Wrocilam w koncu do domu, bo tak bylam caly czas u rodzicow.i wczoraj po raz pierwszy sie kochalismy.
czekam do 8.10.i zaczynam dzialac (mam nadzieje ze bede mogla)musze bo zwariuje bez malenstwa.
Bol cały czas jest i to chyba wiekszy niz byl...
 
Ewelina trzymam za Was kciuki.
Wydaje mi się,że to fizjologiczne plamienie,po prostu fasolka sobie gniazdko mości i trochę podskubuje ścianki macicy.:tak::-):-)
Będzie dobrze.



A mnie od kilku dni tak lekko jakoś brzuszek ciągnie...
może...może...
 
Ostatnia edycja:
Zmiotło mnie...
zdmuchnęło
wcisnęło w kąt
jeszcze wczoraj byłam
miałam wiarę i nadzieję
i wolę walki z całym złem
z całym światem
ze wszystkim co przeciw
jeden wieczór
ból w oczach
żal bezsilności i znów mnie nie ma
a może jestem tylko strachem
co na dnie serca się czai
ściska żołądek
dławi gardło
odbiera oddech
jestem bólem poza którym nie ma już nic
poza którym nic nie czuję
opanował mój rozum
rozsiadł się w myślach
jest tylko
wyłącznie
jedynie...


znikam
 
Ewelinko kciukaski za jutro i calą ciąże bo będzie dobrze!

Isza,aniołkowa.mama to normalne,że widok kobiet w ciąży i maluszków bardzo boli...wszystkie tutaj to przeżyłyśmy,ale naprawdę w końcu nadchodzi moment,że już inaczej się na to patrzy i jest ciut lżej.
i ja często teraz idąć z brzuszkeim zastanawiam się ile jest kobiet, które patrzą na mnie ze smutkiem tak jak ja patzryłam niedawno. i pamiętam ,że tak niedawno nachodziły mnie myśli czy one są świadome tego jakie mają szczęście będąc w ciąży i czy wiedzą,że jeszcze wszystko moze się zdarzyć:(

ale dziś się objadłam! :(masakra i narzekam potem na kg:P
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry