reklama

ciaza w uk

Asiu oby te skurcze minely..do terminu jeszcze troszke zostalo,wiec niech maluszek posiedzi wbrzuszku :tak:&&&&&
Mummy irl.pln.,u nas nie ma polskich lekarzy,a ci tutejsi tyle wolaja :-(,w Dublinie mam taniej,ale doliczyc dojazd itd to wyjdize prawie tyle samo :tak:
ale jak nic zlego nie dzieje sie,(ufff) to nie mam cisnienia,aby isc prywatnie..tutaj dobrze sie mna zajmuja,wiec jestem spokojna..wiadomo,gdyby cos sie dzialo to kasa nie m znaczenia,ale tak..;-)
a ty kochana na razie odpusc sobie ten seks..na pewno nie jest latwo,ale pomecz sie troche..dla dobra dziecka..
dziwne ,ze tak cala ciaze krwawisz a oni z tym nic nie robia..:angry:
 
reklama
U nas w irl.pld na szczescie sa polscy lekarze, a ceny nie sa az tak wygorowane. No wiadomo ze w porownaniu do polski to tu duzo, ale w szpitalu mialam skan ktory trwal 1 minute, zobaczylam glowe, tulow i serce ze sie rusza czyli bije, a w polskiej klinice pomierzyli co mieli pomierzyc, lekarz dosc mily, mam zdjecie stopki na pamiatke, zaplacilam 80e fakt ale oplacalo sie.
 
Basiu mi duzy scan robili okolo 40 min.;-),dostalam 6zdjec ,zdjecie stopki tez mam :happy:
tazke ja nie mam potrzeby isc prywatnie,bo opieke mam tutaj bardzo dobra i za free ;-)
 
Basiu tez jestem mile zaskoczona..bo wczesniej balam sie byc w ciazy tutaj..jak widac niepotrzebnie..
to chyba wszystko zalezy na kogo sie trafi ;-)
z zadna moja ciaza nie chodzilam prywatnie do lekarza,ale narzekac nie moge,teraz tez jest dobrze i niech tak zostanie..az do rozwiazania :tak:;-):-)
 
Witajcie . kobietki nie bede klamala nie czytalam forum szczegolowo :(:no::no: mam pytanie moze wie ktoras z Was co powinnam spakowac do szpitala bo za 7tyg .mam planowany porod w uk i nie wiem co mam zabrac . pozdrawiam
 
Meza lub partnera;) reszte I tak mozna dostac w szpitalu:)
Ale serio to zajrzyj tu
http://www.polkadot.pl/pl/mama_i_dziecko/najczesciej_czytane/porod_pakowanie_torby_do_szpitala
 
reklama
No teraz napewno wezme cienszy szlafrok do szpitala :-D Tam jest tak goraco ze wyrobic nie idzie, ja prawie wogole nie spalam, po pierwsze z przejecia a po drugie normalnie mam temperature cos kolo 20 stopni w domu a nie 25 :szok:.
Ostatnio mo mój miły narzekał, ze znow przez porod bedzie musial przechodzic..wyobrazacie sobie? Taki biedny...hehe:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry