moj jest podekscytowany tym, ze bedziemy przez to wszytsko jeszcze raz przechodzic, ale zauwazylam ze nie jest juz tak bardzo zainteresowany brzuszkiem, ruchami dzidzi itd. Pyta codziennie czy kopie, ale przy pierwszej ciazy to nawet wieczorem smarowal mi brzuch! ja tez chyba troche inaczej ta druga ciaze przezywam bo nei mam tyle czasu zeby koncentrowac sie na tym, w koncu mam zywiolowa trzylatke, ktora musze sie zajac hehe