elona no to ja już zaciskam &&&&&&&&&&&& Tylko tak patrze teraz na Twój suwaczek i to 34tc?
gotadora nie do końca mogę się z Tobą zgodzić... U nas we Wrocławiu jest chyba z 5 szpitali i każdy ma jakieś opinie (tak jak pisałam wczoraj - jedne może i prawdziwe, jak są z pierwszej ręki, prawdziwego źródła a reszta internetowe plotki, straszenie i "głuchy telefon"). W tym szpitalu, w którym chcę rodzić też ponoć był nieprzyjemny przypadek, ale ja nie chcę się zagłębiać i dodatkowo stresować. W końcu w szpitalu pracują lekarze i są po to, aby nam pomóc a nie doprowadzić do strasznej tragedii. Dla mnie szpital sam w sobie jest bardzo stresujący a do tego dochodzi poród, którym też (nie będę oszukiwać) jestem z lekka przerażona :-( Dla mnie liczy się również czystość w szpitalu. W związku z tym wybór jest tylko jeden. Wybrałam nowy szpital, czyściutki, z nowym sprzętem i tam rodziła moja siostra (urodziła wcześniaczka w 30tc i oni jako jedyni we Wro mają sprzęt przygotowany na taką sytuację). Chodzę tam do szkoły rodzenia i położne są super, rehabilitantki też a dr też kilku znam i są ok.
Gosiu ja wybrałam szpital na Borowskiej. Jak na razie jedyny minus to taki, ze mają tylko dwie sale do porodów rodzinnych i 18 miejsc na oddziale. No, ale ja się nastawiam, że będzie miejsce

I usłyszałam już oczywiście od kilku osób "tam???!!!" "a czemu tam????!!!" , ale żadna z tych osób nie miała doświadczenia z tym szpitalem, tylko jakieś zaszłyszane historyjki. Albo argument na nie tych osób, ze ten szpital jest taki wieeelkiii i można się zgubić...
Gosiu a jekiego lekarza wybrałaś w Medfeminie?
Dziewczyny mi dziś śnił się poród

Urodziłam przez cesarkę, bo mój syncio ważył 4940

No, ale nie ma co się śmiać, to możliwe biorąc pod uwagę urodzeniową wagę moją i męża (ja 4600 a mąż 5350

).
Jejuniu do planowanego terminu porodu zostało 69 dni.