Po raz pierwszy od ostatniego wpisu wpadłam, żeby zobaczyć, co słychać, a tu takie wieści
GOTADORA, GRATULUJĘ DWÓCH SKARBÓW NA ŚWIECIE!
Jak patrzę na suwaczki
Sony, Gosi, Oski, Milagors i Agipl to aż nie mogę uwierzyć, że to już! Życzę Wam szczęśliwych rozwiązań, a dziewczynom w dalszej kolejności życzę spokojnego przebiegu ciąży

Tyle naszych wyczekanych dzieci już jest na świecie, i tyle jeszcze się urodzi.
Ja na razie próbuję ogarnąć życie z nowym trybem, głównie nocnym, który daje się we znaki, ale to stały element macierzyństwa, czegóż się nie przejdzie dla naszych kruszynek... W dzień trzeba normalnie funkcjonować, na razie udaje się z lepszym lub gorszym skutkiem, ale w końcu znajdę jakąś metodę. Na razie karmię piersią i dokarmiam butelką, na pewno na samej butelce byłoby łatwiej, bo można się w nocy zmieniać z mężem ze wstawaniem, ale dopóki Maleńka chce jeszcze ssać pierś to chcę to utrzymać.
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i będę się odzywać, częściej lub rzadziej w miarę swoich sił.