• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

A ja dziewczyny chyba dzisiaj nie usnę. Z wrażenia oczywiście. Cieszę się, że jutro jestem pierwsza w grafiku i o 8:15 będzie zabieg. Mój m musi być tutaj już o 7:30.

Już niedługo, jeszcze tylko 11 godzin. Najdłuższe 11 godzin w moim życiu.
 
reklama
Sylwia nie dziwię się,jestem taka podekscytowana jakbym to ja leżała na Twoim miejscu. Sama nie dowierzam,że za trzy i pół miesiąca będę tulić moje wymarzonego, niewinnego,maluśkiego bobika, a co dopiero Ty,którą dzieli raptem kilka godzin:-D ale Jogo ma rację, korzystaj kochana ze swoich ostatnich błogich godzin:P potem Wiktorek opanuje Twój świat, włącznie z nocami :-) zdrówka dla całej Waszej trójeczki! :-*
 
dziewczyny -poczulam cos dziwnego w dole brzucha i nagle super mi stwardniał brzuch, trwało to chwile, ale była jak kamien. Wystraszyłam się, bo wiem, ze takie cuda dzieja sie przed porodem w 9miesiącu, ale czy teraz? help
 
Sylwia ale musisz mieć emocje :-D. Śpij, bo jutro wielki dzień, utulisz swojego synka :-D. Kurcze, chyba też bym nie mogła usnąć.

szyszka to skurcze przepowiadające tak jak pisze gotadora. Duże ilości magnezu osłabiają ich siłę i częstotliwość i nie chcę wiedzieć jakie bym miała bez niego ;-).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry