• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Madzia i Piotr ja tak jak majka brałam feroplex we fiolkach do picia. Moja hemoglobina aż do porodu utrzymywała sie na poziomie 8,6 za to po porodzie gwałtownie spadła do 6,9 i nie obyło się bez transfuzji krwi. Po porodzie brałam też tabletki z buraka i piłam sok oraz herbatkę z pokrzywy i wszystko szybko wróciło na poziom 12,1. Tylko nie wiem czy buraka w tabletkach i pokrzywę to w ciąży można
 
reklama
Szyszka: super, że wszystko w porządku. A z tymi włoskami to już w ogóle czad :D
Powiedz mi proszę czy włoski były widoczne na zwykłym usg czy robiłaś 4d?
Tak bardzo bym chciała, aby moja Córcia też się z włoskami urodziła i chętnie bym to wcześniej podejrzała :)
 
U mnie tez nie ma absolutnie zadnych testow na nic z krwi. Zadnych henoglobin, wirusow, glukozy itd: nic. Tylko mocz czy nie ma infekcji. Dla polakow to szok bo u nas jest nadopieka. Na zachodzie to normalne..
Nie bronie ani zachodu ani polski bo nie wiem co lepsze
 
Mi to nie przeszkadza ze tylu badan tutaj nie robia,chcialabym tylko czesciej podgladac synka i na dobrym sprzecie....zgadzam sie z Peti ze usg to jakies przedwojenne ;)

A w ogole to gratuluje wszystkich wizyt i milego dnia zycze :)
 
Szyszka jaki już Mluch duuuuży !!!! Ty juz naprawdę jestes tuż tuż... :) w szoku jestem, że tak szczegółowo widać włoski

Madzia i Piotr, Hania tez pięknie rośnie :)

ema kamień z serca masz :))) dzieciątko zdrowe- gratuluję
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry