ema51
Fanka BB :)
hej
ja już po usg prenatalnym i obraz usg całkowicie w porządku, zagrożenie chorobami mniejsze niż to wyliczane z ivf i wieku i to dużo
bobo spało niestety i nie chciało się całe zaprezentować, ale ładnie pokazało kość nosową, dało przezierność zmierzyć i ogólnie było widać żołądek, obie półkule mózgu i serducho bijące 160 x na minutę
oraz obie rączki i obie nóżki
dokładniej pomiary mam nastepujące:
długość CRL 58mm
przezierność karku 2mm
wymiar dwuciemieniowy 22mm
a ryzyko wyliczył mi następująco:
trisomia 21 1:5156
trisomia 18 1:8425
trisomia 13 <1:200000
a co do badania to INFINITY było następująco - najpierw idziesz na usg, potem pan/pani od usg wypisuje skierowanie do pobrania krwi... no i opis usg ze zdjęciami dostajesz od razu a wyniki krwi są mniej więcej po tygodniu i masz wizytę u genetyka, który je omawia - ja akurat dopiero 5 czerwca bo wcześniej nie pasuje...u prof. Limona.
no a przy okazji miałam wizytę ostatnią u doktorka naszego i ogólnie gratulował i w ogóle miło, powiedział jak odstawiać leki (bo cały czas mam jak po transferze) i niestety... wizyta płatna...
ale cóż najważniejsze że wszystko dobrze
jak się wyśpię do jutra to jakąś foteczkę wam cioteczki wrzucę oczywiście
pozdrawiam
ja już po usg prenatalnym i obraz usg całkowicie w porządku, zagrożenie chorobami mniejsze niż to wyliczane z ivf i wieku i to dużo
bobo spało niestety i nie chciało się całe zaprezentować, ale ładnie pokazało kość nosową, dało przezierność zmierzyć i ogólnie było widać żołądek, obie półkule mózgu i serducho bijące 160 x na minutę
dokładniej pomiary mam nastepujące:
długość CRL 58mm
przezierność karku 2mm
wymiar dwuciemieniowy 22mm
a ryzyko wyliczył mi następująco:
trisomia 21 1:5156
trisomia 18 1:8425
trisomia 13 <1:200000
a co do badania to INFINITY było następująco - najpierw idziesz na usg, potem pan/pani od usg wypisuje skierowanie do pobrania krwi... no i opis usg ze zdjęciami dostajesz od razu a wyniki krwi są mniej więcej po tygodniu i masz wizytę u genetyka, który je omawia - ja akurat dopiero 5 czerwca bo wcześniej nie pasuje...u prof. Limona.
no a przy okazji miałam wizytę ostatnią u doktorka naszego i ogólnie gratulował i w ogóle miło, powiedział jak odstawiać leki (bo cały czas mam jak po transferze) i niestety... wizyta płatna...
ale cóż najważniejsze że wszystko dobrze
jak się wyśpię do jutra to jakąś foteczkę wam cioteczki wrzucę oczywiście
pozdrawiam

:-)
