Esiek zaraz wyślę Ci maila na priva, będę wdzięczna za kolorystykę
fantastycznie, że są w Bobolandzie, bo nie wyobrażam sobie nie zobaczyć wcześniej na żywo. Co do CC, to odszukałam Twój post, nie wiem jak to się stało, że go nie doczytałam. Paranoja normalnie! Pieniądze za wpuszczenie lekarza... A lekarz pewnie osobno jeszcze dostał kasę do ręki :/ u mojej znajomej była sytuacja też niezła, bo umówiła się ze swoją prowadzącą lekarką, że będzie pod tel. za 3500, a ostatecznie pojechała gdy ta była na dyżurze i kasę i tak wzięła, mimo że z urzędu i tak by ten poród musiała na NFZ odebrać. Ja zupełnie nie mam pojęcia co zrobić. Bardzo mi zależy, żeby mój lekarz był. Ale nie za te pieniądze. To by było jakieś szaleństwo.
Madzia ja w pierwszej ciąży, kiedy nie spodziewałam się, że mogę jej nie utrzymać, już na samym początku spytałam o to naszego doktorka i powiedział, ze wrócimy do tej rozmowy, gdy termin będzie się zbliżał czyli jakby brał to pod uwagę.. Czytałam opinie, kobiety bardzo chwaliły porody z jego udziałem. Także nie wiem co zrobić, bo jak już zacznę drążyć temat i padnie kwota, to niezręcznie będzie się wycofywać :/ ehh zobaczymy
Madzia ja w pierwszej ciąży, kiedy nie spodziewałam się, że mogę jej nie utrzymać, już na samym początku spytałam o to naszego doktorka i powiedział, ze wrócimy do tej rozmowy, gdy termin będzie się zbliżał czyli jakby brał to pod uwagę.. Czytałam opinie, kobiety bardzo chwaliły porody z jego udziałem. Także nie wiem co zrobić, bo jak już zacznę drążyć temat i padnie kwota, to niezręcznie będzie się wycofywać :/ ehh zobaczymy

zapiszę się na za ok. 2 tygodnie na usg w Medicover to tam chociaż będę mogła podejrzeć moje szczęście