• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Infinity, będę uważać ;) Muszę zamówić jeszcze ochraniacz. Znalazłam na allegro jakiś czas temu identyczny wzór jak pościel która dostałam od teściowej a teraz go nie ma więc muszę jeszcze poczekać. Najważniejsze to trzeba do kuzynki się wybrać po kołyskę ;) i zamówić jeszcze śpiworek do niej.
A w miejscu na kołyskę/łóżeczko jeszcze akwarium stoi hahaha nie ma kiedy jadalni wymalowac żeby je tam przenieść i zwolnić kont ;)
 
reklama
Magda, to kurde odważna jestes że juz po prenatalnych kupowałas. Ja juz sama nie wiem kiedy co ja mam kupowac. Boje sie tez ze jak tak bede zwlekać to sie obudze na ostatnia chwile i wtedy wszystko szybko i ominą mnie wyprzedaze. Mam koło mojego domu pepco i jak przechdze to aż zezuje na te piękne ubranka.
 
Ema no właśnie przeszło mi przez myśl żeby jakoś na siedząco to zrobić ;-) pokombinuje ...
Kotuska ja to chyba nawet przed prenatalnymi już kupowałam ;-) nie wiem ale jakoś w tej kwestii nie wierzyłam w żadne zabobony ... i plus z tego taki że po mału w każdym miesiącu coś kupowałam i nie nazbierało się wszytko na raz w jeden większy wydatek ... a uczucie cudowne, wiadomo :-)
Magda u mnie też jeszcze sporo do zrobienia a czas jakoś się kurczy ;-) wydawało się że to jeszcze tak dużo do grudnia a teraz już dopadł mnie stres że jeszcze nie wszytko gotowe :sorry2:
 
Ostatnia edycja:
Infinity, to nie kwestia zabobonów, ale ja sie jakos tak boje... nie wiem takie mi sie to wszystko nierealne wydaje ze ja mam kupowac dla SWOJEGO dzisiusia. Cieżko mi nawet opisać.Ja to żyje jakos w taki jakby śnie i boje się że sie obudze. Ostatnio nawet miałam taki sen w nocy że wróciłam do pracy a ktoś się mnie pyta "a ty nie jestes w ciąży ? " a ja na to "już nie". Wiem że jakoś tak iracjonalnie myśle...chyba za długo na to dziecko czekałam i teraz mi sie takie nierealne to wszystko wydaje.
 
Kotuska to chyba normalne, myślę że ma tak większość par które starały się przez dłuższy czas ... ja niestety wiedziałam że nie mam na ten cel jakiegoś specjalnego budżetu a że do oszczędnych niestety też nie należę :-p zdawałam sobie po prostu sprawę że jak nie będę miała listy i planu zakupów na każdy miesiąc to nie dam rady skompletować wyprawki... także taka prozaiczna kwestia u mnie akurat zdecydowała :tak:
A drugi powód to fakt że kilka rzeczy chciałam używanych a na upolowanie okazji też trzeba było czasu ...
A samo 'bycie' w ciąży dla mnie jest nawet teraz abstrakcyjne, pomimo czucia ruchów i sporego brzucha ;-)
 
Infinity, ja to taka skrupulatna jestem i co miesiąc odkładam pieniądze na maluszka. Ale oprócz tego mam jeszcze fundusze na takie małe pokusy ciuszkowe. Wiec nie wiem czy nie długo nie zapuszcze się troche na jakies wyprzedaze.
 
Infinity, dokładnie wydaje się tyle czasu a tu zaraz 1 listopad i już z górki. Ja też mam wrażenie że mi gdzieś czas ucieka szczególnie jak ktoś pyta "który miesiąc". To dzisiaj tak właśnie w sklepie pani pyta po czym sobie myślę Boziu toc mi tylko 3 miesiące zostały [emoji50]
Kotuska, to nie kwestia odwagi ;) mam to samo co Infinity ;) do oszczędnych nie należę i wolę zakupy rozłożyć na raty a i tak super bo część rzeczy dostaliśmy.
 
reklama
A to sukienka dla Zosi od mojej siostry (cioci chrzestnej) ;)
 

Załączniki

  • uploadfromtaptalk1413472490772.jpg
    uploadfromtaptalk1413472490772.jpg
    16 KB · Wyświetleń: 98

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry