Cześć dziewczynki!
ja dzisiaj zaszalalam całkowicie i na 100% odebralam Kasikowi pozycje zakupoholiczki

) zaczelam wczoraj - w planach miałam zakup eleganckiej sukienki na gala dinner do pracy w przyszłym tygodniu. A ze w największej galerii nic nie było, to kupiłam kozaczki, tygryska dla dzidziusia takiego samego jak ma Genna i dwie bluzki luźne do spodni. A dzisiaj s drugiej galerii kupiłam: sukienkę z tych bawełnianych serii z kieszeniami do biura, tuniko- sukienkę z HMu, jeansy w HappyMum - drogie, ale wyjątkowo korzystnie w nich wyglądałem, nawet lepiej niż bez brzucha

) i sukienkę na galę tylko za 139 zł w pipetkę biało-czarną w kształcie litery A, klasyczną, do tego srebrne branzolety, ufarbuje włosy na żywy czerwony i włożę czerwone szpilki i hehe... Jestem sexi mama

) ale sie ciesze, będę miała sie w co ubrać, jutro mnie fryzjer czeka. No takie zwolnienie to ja kocham

)
sorki, ze o sobie, ale jestem podekscytowana i chciałam sie podzielić dobrą energią

)