• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Tak no ja na 100% CC. Wlasnie nie moge dopusicic aby porod sie rozwinal sam. Nie slyszalam o takich zasadach nigdzie u nas wiec dla mnie dziwne te ustalenia w twoim szpitalu. Potwierdzalas to na oddziale? Wiesz czasem kraza legendy a w praktyce jest inaczej najlepiej jechac i spytac. A co do wskazan do CC to moge ci doradzic tylko ze powiedz lekarzowi ze masz lek przed porodem, ze duzo przeszlas starajac sie o ciaze i w jej trakcie (bo to prawda), za mala jest malutka i sie boisz ze nie ma sil itd itd. Jak ludzki lekarz to ci da wskazanie do CC na tzw "lek matki o siebie i dziecko".

A tak z innej beczki - Mi dzis np powiedzial gin ze musze zaczac brac Floradix na wzmocnienie morfologii przed cc bo mam lozysko na przedniej scianie wiec strace duzo krwi. Wiec dobrze ze to wiem i juz sie suplementuje :)
Co do baktetii w moczu o ktorych pisalam to mowi ze zurawit wystarczy ale mam powtorzyc i morfologie i mocz za tydzien. Wiec musze jeszcze przed ta wizyta 30.10 zrobic.
 
Esiek to prywatny szpital, stąd te 'zasady' - myślę że się ubezpieczają po prostu, podobnie jak nie biorą planowanych 'trudnych' przypadków do cc ... państwowy odpada bo nie mam żadnych pewnych 'znajomości' żeby to załatwić a siły na szukanie zupełnie w ciemno też nie mam ...
A co do bakteri to ja tydzień temu miałam je w wynikach moczu + leukocyty, wzięłam kilka dni Żurawit (nawet nie codziennie bo zapominałam oczywiście ;-)) i dzisiejsze wyniki mam już prawidłowe :tak:
 
A mój mały albo się coś zatrzymał z rośnięciem, albo poprzednim razem został źle zwarzony, bo po 2 tygodniach znowu wyszło że waży koło 3kg.
Ale w odróżnieniu do Gosi Eśkowej wcale się nie pcha na świat, szyjka twarda, długa i zamknięta.
Co do wskazań do cc też słyszałam o tym lęku matki, nawet mnie moja Pani gin pytała co wolę sn czy cc i tak jak do tej pory byłam przekonana, że wolę sn tak teraz zaczęłam się nad tym zastanawiać.

Mnie też trochę dziwi, to co Infinity powiedzieli w szpitalu, bo mam dwie koleżanki, które miały wcześniaki, jedna w 31tc, a druga w 34tc i obie miały robione cc. Bo właśnie bezpieczniej, szczególnie dla dziecka, które musi szybko do inkubatora trafić.

Madzia, Marcelinka jest super, widać że dobrze jej w brzuszku było:)
 
Ostatnia edycja:
Tak dokładnie, in-vitro też jest wskazaniem do CC.
Infinity powiedz mi - ty dobrze rozważyłaś rodzenie w prywatnym szpitalu? A co jak będzie TFU TFU TFU coś nie tak i trzeba będize z malą na neonatologie? Na pewno nie mają takiego sprzętu jak państwowe szpitale... Ja wiem kochana, że ty masz juz masę stresów w tej ciąży ale niestety w Polsce to co prywatne w tych kwestiach to niestety nie zawsze najlepsze...

Bzibziok - i bardzo dobrze! Niech siedzi jak najdłużej!
 
reklama
No może i dobrze, ale ja już się strasznie nie mogę doczekać zobaczenia synka. No i strasznie mnie to zaskoczyło z tym wyborem czy sn czy cc. Byłam pewna, że u mnie brak wskazań do cc więc nawet tego nie rozważałam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry