• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Bzibziok ja sie tez nie moge doczekac. Ale jak dzis uslyszalam ze to moze byc lada moment to chyba jednak moglaby jeszcze troszke poczekac :) :) :)

A co do podejscia do CC to widze ze duuuzo zalezy od lekarza. Tylko polozne mega cisna na SN ale na szczescie nie one decyduja ;) Mi jedna powiedziala ze - powinnam zaryzykowac i rodzic SN bo to niezapomniane przezycie..... Dodam, ze u mnie ryzyko sprowadza sie do utraty wzroku... Ot mądra nie...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Bzibziok - i bardzo dobrze! Niech siedzi jak najdłużej! :tak:

Infinity ja bym chyba nie chciala rodzic w prywatnym szpitalu... miala robiona laparoskopie i histeroskopie w prywatnym i bylam zadowolona ale nie bylo tam oddzialu dla wczesniakow... wiec ja i tak bede rodzic gdzie jest oddzial wczesniakow.. i bede miala prawdopodobnie ciecie..mysle ze nie prawdopodobnie a pewne to jest...

Esiek dlatego zaciskaj nozki mocno... niech jeszcze troszke posiedzi w brzuszku..;-)


A co w moim przypadku jak bede miala blizniaki to tez mam tak samo macierzycski tak jak dla jednego dziecka? czy jak to jest?
 
Esiek we wtorek mam wizytę i zapytam, szczerze mówiąc moja dr. tylko zapytała gdzie chcę rodzić i wie że w prywatnym - nic nie proponowała, nie dopytywała więc sądzę że nie będzie chętna do wypisania wskazania do cc :baffled: zresztą nie wiem czy nie podważyli by decyzji lekarza który nie pracuje obecnie w żadnym w szpitalu :confused:
A co do ew. 'wypadków' to mają w tym prywatnym sprzęt do reanimacji, inkubatory etc. a szpital specjalistyczny jest że tak powiem 'rzut beretem'. Nie ukrywam jednak że kwota jaką musiałabym zapłacić jest dla mnie astronomiczna, tylko ja się już wszystkiego boję :zawstydzona/y: i dlatego chyba wybrałam najprostsze (przynajmniej pozornie) rozwiązanie :dry: ...
Może dobrze że wywiązała się ta dyskusja - przemyślę to jeszcze raz, zobaczymy przede wszystkim co na to moja dr. ...
 
Infinity - Przemyslcie. Co z tego ze masz szpital "rzut beretem"... a transport tam? Na pewno nie jest w cenie porodu a wiadomo... Szpitale panstwowe maja karetke, helikopter, inkubatory do przewozenia.... Pomysl. Domyslam ze ze to koszt ok 7000zl bo u nas tyle to kosztuje. Wiec kasa spora.
 
Ostatnia edycja:
Olusia, na pewno masz więcej macierzyńskiego ;)

Co do porodu to jest bardzo trudna decyzja. Mam nadzieję że po szkole rodzenia moje lęki co do sn trochę miną choć cc też się obawiam. Na szczęście mam jeszcze troszkę czasu.
 
Esiek neonatologia, wczesniaki to podstawa... jeszcze jak dzieci sa mlodsze... wiec musze wybrac w miare dobry szpital albo bardzo dobry... ;-) powaznie taki koszt transportu 7 tys?:szok:


infinity dowiedz sie na wizycie co i jak i jak twoja lekarka sie na to zapatruje...:tak: ale na pewno wszystko bedzie dobrze...


Madzia mnie zaczyna wszystko przerazac.... :baffled::baffled:
 
Madzia jeszcze raz ogromne gratulacje!! Marcelinka śliczna :)

Infinity dobrze wiem co czujesz... jak perspektywa SN stanęła mi nagle przed oczami to płakałam ze strachu na sali przedporodowej, normalnie jakiś wewnętrzy paraliż mnie ogarnął. Chorobliwy strach przed porodem to "tokofobia" i możesz dostać na to papier od psychiatry. Jak ja poprosiłam lekarza w szpitalu o CC w razie porodu, a właściwie błagałam :-D to powiedział, że bez tego zaświadczenia on nie może. Jak mi lekarz przyszedł powiedzieć, że Filip ma złe tętno po oksytocynie i będziemy rozwiązywać ciążę przez CC to krzyknęłam ALLELUJA :-D:szok: wyrodna matka :-D:-D
 
reklama
Chyba pora już powoli przenosić się na Wasze forum:) W sumie to miałam przejść dopiero za 2 tyg po prenatalnych, ale i tak podczytuję Was, a poza tym nie można żyć zabobonami, więc mam nadzieję, że mnie przyjmiecie:) przechodzę z zakwalifikowanych w rządowym in vitro. Był to nasz 4 transfer i ostatni zarodek z 1 podejścia in vitro. Do tego kropek był klasy 1BB i wstyd się przyznać, ale tylko ciotki forumowe wierzyły, że się przyjmie, bo ja trochę odpuściłam sobie. No a teraz kropek nie jest już kropkiem tylko malutkim człowieczkiem:)
Byłam dziś u lekarza i mój maluch ma już prawie 4cm, widać rączki, nóżki, śliczną buźkę, a widok był niesamowity :-). Teraz przed nami prenatalne i będę spokojna:) Termin porodu na dzień dzisiejszy - 20.05.2015.
No i może uda mi się do Was dołączyć na fb:) Wysłałam zaproszenie i chyba jestem w oczekujących:) Moje inicjały A.O

Madzia gratuluję jeszcze raz Marcelinki. Prześliczna córeczka:)
W ogóle in vitrowe dzieciaczki słodziutkie są:)
Esiek, niech jeszcze Gosia poczeka w brzuszku. Trzymam kciuki żebyś jeszcze trochę pochodziła w dwupaku:)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry