• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Esiek mega kciuki za Was
yes2.gif.pagespeed.ce.odCVgD4k4B.gif
Czekamy na informacje od ciebie!

szczerbatka a jaki zabieg bedziesz miala?:confused:
 
Infinity cholercia bidulko, faktycznie w ciąży masz same niespodzianki, ale pomyś jaki cudowny bedzie finał :tak:
Esiek kurcze takie pożegnanie az smutno sie zrobiło, no ale koniecznie daj znać jak urodzisz Małgosie. Trzymam kciuki za poród :-)
Szczerbatka a na czym polega zalożenie tego szanta? To z Bziumelką leżycie w tym samym szpitalu?
Bziumelko najważniejsze ze jesteś pod dobrą opieką, ale wypuszczą jak juz troszkę Was wzmocnią, czy juz do porodu bedziecie w szpitalu?
 
Montana w znieczuleniu ogólnym przez brzuch i macie dostają się do dziecka i w chorą nerke wkładają ten szant, to taki cewniczek. Tak czytałam.
Jak będę po napisze jak to wygladalo w rzeczywistości.
 
Esiek, mocno zaciśnięte kciuki za Was!!! Trzymajcie się i daj znać jak już będziesz miała przy sobie malutką:)
Bziumelka, dobrze, że z szyjką nie jest źle. Dadzą Ci leki żeby macica nie miała skurczy, mała dostanie steryd i chociaż jeszcze miesiąc - dwa wytrzymasz.
Szczerbatka, kciuki za zabieg. Na pewno wszystko się uda:)

Jeju, że też po tylu bólach i staraniach in vitro nie mozemy się spokojnie cieszyć ciążą. Zawsze coś wyskakuje i na dodatek dzieciaki pchają się wcześniej na świat :( Rzeczywiście pozytywna beta to początek strachu o nasze dzieci
 
Oj Anulla dokaldnie po tych latach walki o dzieciątko, chociaż ciąża powinna być spokojna, a tu człowiek cały czas sie stresuje.
Szczerbatka w takim razie mocno kciuki zaciskam, bedzie dobrze. Trzymajcie sie z Piotrusiem
 
Esiek w takim razie do zobaczenia już z córeczką :-)

Ja po wizycie, wszystko ok, doktorek ze mnie dumny, że odstawiłam acesan, clexane i lutkę podjęzykową, powiedział, że myślał, że nigdy nie odstawię ;-):-D Teraz jestem na etapie odstawiania lutki dopochwowej, biorę dzisiaj już piąty dzień 100-50-100 a od jutra chciałam brać 100-50-50 ale doktorek powiedział, że mogę 100-100 bo to bez różnicy a po 5 dniach mam już przejść na 1 x 100, nie wiem czy nie dorzucę sobie jeszcze 50 bo przecież panikara jestem ;-) Dzidziuś jest nadal dzidziusiem bo leżał na brzuszku z podkurczonymi nóżkami i za nic w świecie nie chciał pokazać co ma między nogami. Doktorek mówi, że obstawia chłopaka ale na 100% pewny nie jest. Całe 210 gram szczęścia, nie wiem ile mierzy i nie mam zdjęcia bo tyłkiem się odwrócił ;-)Doktorek zadowololny z wyników krwi i moczu. Następna wizyta 2 grudnia ale wcześniej jeszcze połówkowe w Invickie 27-go listopada.
 
reklama
Montana w znieczuleniu ogólnym przez brzuch i macie dostają się do dziecka i w chorą nerke wkładają ten szant, to taki cewniczek. Tak czytałam.
Jak będę po napisze jak to wygladalo w rzeczywistości.
Swoja droga jak to oni zrobią ze dostaną sie do dziecka, pęcherza płodowego niby nie powinni przebić. Teraz jednak mamy dobrze rozwinięta medycynę. Napewno bedzie dobrze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry