• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Kasik to trzeba było z obiadem poczekać :) hahaha a w butach to juz w ogóle ? Nie ściągnęłam bo noe miałas świeżych skarpetek ? Hihi żartuje oczywiście :) ja zawsE mam takie śmieszne skarpetki ze moj Gin sie zawsE śmieje z nich :) a jak wxhodE na wagę to ściągam marynarkę czy długi sweter rozpinany czy cos, zawsze to dodatkowy kg :)
A mi dzisiaj hormony dają popalić :( placzliwa cos dzisiaj jestem :( niech mnie ktoś przytuli
 
reklama
Kasik, spokojnie ćwiczenia to głównie delikatne ćwiczenia rozciągające i relaksacyjne. Dużo oddychania, bez wysiłku. Mi mimo moich bólów dr kazał ćwiczyć.
Co do wagi to u mnie do przekroczenia 60 kg brakuje jeszcze pół kilo ;) ale zaczęłam przybierać na wadze.
Tylko brzuch mógłby trochę urosnąć bo Zosia ma ciasno ;)
 
Ja tak tylko na szybciutko, to jest chyba jedyna porakiedy mmogę coś napisać. Bo mały jeszcze śpi, a jeszcze nikt nie przychodzi i nie dzwoni. Michałek jest kochany, ja niestety mam jeszcze problem z laktacji i musimy się dokarmiać. Jest szansa, że jutro nas wypuszcza to domu, to więcej napiszę. Pozdrawiam wszystkie ciotki gorąco. Marzę juz o tym żeby rana po cięciu trochę mniej bolała, bo utrudnia mi to zajmowanie się synkiem.
 
Smerfeta u nas w kraju praktyka jest taka że się nie leczy w ciąży tylko jak zaczyna sie poród, niby ta opcja jest bezpieczniejsza i daje większą gwarancję ... a Lactovaginal też już biorę więc zobaczymy ...

Magda śliczny okruszek, choć w sumie to już nie okruszek skoro ma 1kg, super :-)
Coś uparte te nasze dzieci bo moja z kolei do łożyska się przytulala na 4D i też mam tylko 1 fotkę niezbyt wyraźną. Może nie chcą być podgladane dziewczyny co by miały spektakularne wejście przy porodzie :-D
 
Bzibziok fajnie, że masz już synka przy sobie. Życzę aby czas szybko Ci minał i była już w domku z dzieciaczkiem :)

Jeśli chodzi o wózki oglądaliśmy ostatnio w sklepie Camarelo Sevilla - i powiem szczerze, że tak jak mi się nie podobał jak go oglądałam w internecie tak na żywo jest super. Leciutko się go prowadzi po prostu model pierwsza klasa. Myślę, że jakoś w styczniu będziemy zamawiać

Zdecydowaliśmy, że nasz synek będzie miał na imię Jakub, czyli Kubuś :) Trochę się wkurzyłam, bo mężą kuzynka niedawno urodziła i też mały ma na imię Kuba, ale ja już chyba nie chcę zmieniać, bo akurat z tą rodziną prawie wogole nie utrzymujemy kontaktu
 
Kasik36, ja zawsze chce buty ściągać a kazują mi wskoczyć na wagę z butami ;-) U mnie na plusie 1,5 kg , nie chciałabym przekroczyć 10kg no ale zobaczymy co to bedzie .

Genna, dużo zdrówka , ważne ze gardło juz puściło !:-)

Ktoś tutaj pisał o kolorach wózków ,zastanawiamy sie nad ciemnym beżem z czarna gondola ale chyba juz go nie ma w sprzedaży :-( A jak nie beżowy to czerwono czarny . No ale my mamy jeszcze czas .

Jakub śliczne imie! :-)Dalsza kuzynka to nie problem ! Znam przypadki gdzie jedna przyjaciółka ( nie moja) zwaliła imie od swojej przyjaciółki i maja dzieci o tym samym imieniu w tym samym wieku i teraz przy kolejnym tak samo ! Heheheh

Bzibziok, jak fajnie ze Michałek po drugiej stronie brzuszka i możesz go tulić :-) mam nadzieje ze rana będzie sie szybko goić i wrócisz do sił .
 
Kasik ja wybrałam szkołę rodzenia którą prowadzi pobliska przychodnia bo będę miała najbliżej, nie będę musiała dojeżdżać gdzieś dalej w korkach. Widziałam też że jest sporo prywatnych szkół rodzenia, które zakłada zespół złożony z położnych i rehabilitantek więc jeśli chodzi o Gdańsk to wcale nie jestem skazana na szkołę rodzenia przy szpitalu. Koleżanki mówiły mi, że uczestniczenie w szkole rodzenia przy szpitalu wcale nie pomoże mi później, gdy już w tym szpitalu się znajdę. Przynajmniej tak jest w Gdańsku, po prostu za dużo ludzi i położne nie pamiętają kto, co i jak :-)

Genna jeśli nadal potrzebujesz to ja przytulam ;-)

Bzibziok jeszcze nie gratulowałam, zatem teraz to czynię :-) ogromne gratulacje dla Ciebie i dużo zdrówka Wam życzę. Laktacją nie martw się, pewnie jeszcze się rozkręci

Co do kolorów wózków to kiedyś pewna dziewczyny na forum zwróciła uwagę by nie kupować czarnych, zwłaszcza na lato, bo będzie się strasznie nagrzewał i maluszek może się przegrzać
 
Dziewczyny u Was też taka szarówa :baffled:??
Bzibziok gratulacje jeszcze raz dla Was :tak:.
Syllka fajny też ten wózek co pokazujesz.
Lisska a jaki sie Tobie model podoba? Bo napisalas tylko jaki kolor hihi.
Co do ważenia u lekarza, to mi też każe zawsze w butach wchodzic, byle by szybko hehe. U mnie od 3 tyg waga coś stoi, mam 57 kg, no ale tym sie nie prejmuje bo jem normalnie, a malutka ładnie waży. Od poczatku ciązy jest juz 4+
Smerfeta w sumie masz racje co do czarnych wózków, choć wcześniej sie nad tym nie zastanawialam. Hmmm to jak mi sie podobał taki ciemny granat lub beż to chyba jednak skuszę sie na beż tym bardziej ze rodze w marcu, wiec wiosna tuz tuz. Pokaże wam moje typy:

1memo.jpg LUB memo 2.jpg
 

Załączniki

  • 1memo.jpg
    1memo.jpg
    8,3 KB · Wyświetleń: 51
  • memo 2.jpg
    memo 2.jpg
    8 KB · Wyświetleń: 65
Ja od wczoraj od 16tej jestem pod kroplowka, dostaje fenoterol. Okropne to jest, serce wali jak cholera, wszystkie miesnie sie trzesa ale daje rade. Brzuch nie jest twardy tak jak wczoraj ale czy calkowicie sie uspokoilo to nie wiem. Pozniej lekarze beda badac.

Szczerbatka trzymam kciuki.

Nie pisze za duzo bo poprostu nie mam sil po tej kroplowce.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry