Jasne, że to potrzeba czy też decyzja rodzica. I zgadza się, że roczniak to nie dwulatek i różnica jest ogromna. Ba, nawet mogę zrozumieć, że nie dociera do Ciebie argument, że między dziećmi będzie dziecku lepiej. Tyle, że tu się rozmijamy. Bo ja naprawdę uważam, że taki maluch się lepiej rozwija wśród rówieśników i że nie robi mu się żadnej krzywdy oddając go do zlobka. O ile uważam, że każde dziecko powinno spędzić pierwszy rok życia z mamą, o tyle później uważam, że zlobek jest fajnym wyjsciem.
3 lata temu mialam dokladnie takie zdanie jak Ty. Czas i ogromne szczęście przy wyborze placówki sprawiły, że diametralnie się moje zdanie zmieniło. I dlatego mam zamiar powtórzyć scenariusz z drugim dzieckiem.