• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Marcysiowa - ja nadal w dwupaku. Czekamy na fotki twoich ksiezniczek jak bedziesz miala chwilke czasu.

Misia - mam nadzieje, ze szybko wyjdziecie do domu. Ja jeszcze w domu, ale mam cos czuje , ze to kwestia godzin, kiedy akcja sie rozkreci.A co do listy to teraz ja mam koszulke lidera :szok:

Osaka - gratuluje wizyty!
 
reklama
Trzcinka, liderko Ty nasza, trzymam kciuki za Ciebie :-) &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Już niedługo przekażesz koszulkę dalej tuląc swoją córeczkę :tak: Pewnie Coleta ją przechwyci :-)
lider2.png
 
Dziewczynki aż się popłakałam czytając Wasze wpisy. Dziękuję za słowa otuchy. Tym razem staram się wierzyć z całych sił, ale czasami przychodzą myśli które odbierają mi tą wiarę. Do pracy wróciłam we wtorek, bo nie dałabym rady psychicznie wysiedzieć w domu. Z resztą jak siedziałam w domu to musiałam łapy czymś zajmować, stąd moje gotowanie. Oczywiście wszystko robiłam z przerwami by odpocząć, ale musiałam coś robić bo mnie myśli powoli zabijały. Nawet zdjęcie, które mi dali na transferze schowałam. Jakoś mi łatwiej gdy o tym nie myślę. W pracy też mogę zapomnieć, zająć myśli pracą, pośmiać się w socjalu z żartów kolegów i koleżanek. To mi bardzo pomaga przetrwać ten okres.

Dzisiaj już siostra dzwoniła czy robiłam test...jak ona mnie wyczuła?:-D Mężowi tez powiedziałam po powrocie z pracy że robiłam test, to wpierw na mnie huknął, że za wcześnie, a potem potulnie zapytał się "i jak wyszedł?":-D. Widzę, że też go skręca z niepewności, ale jakoś umie się bardziej powstrzymać niż ja. Testy na szczęście mnie nie dobijają, tylko czekam a nóż może podejrzę czy coś się dzieje wcześniej niż przed hcg. 13 testów czeka w szafce na każdą okazję:-), także korzystam z nich póki mam ku temu okazję. To już 6 dpt (od całych 21 minut) także może moja kruszynka ujawni się mamusi, chyba że chce zostać kinder niespodzianką.


I wierzę w swoją córeczkę...tak, tak dziewczynki są bardzo silne więc to na pewno dziewczynka. A jak będzie miała zawziętość i wolę walki po mamusi to wiem, że będzie dobrze.

Jutro moja siostra ma histeroskopię, mam nadzieję że dzielnie przez to przejdzie.

Miłej nocy kochane. Spokojnych snów.
 
Lawendowy - bardzo urzekl mnie twoj napis lider, i masz racje chyba szybko przekaze koszulke Colecie. Nie spalam cala noc a teraz walcze ze skurczami, sa jednak za malo regularne aby jechac do szpitala.Czekamy az beda narastac i w droge. Trzymajcie kciuki
 
Dzieki dziewczyny za buziaki. Pisze teraz z komorki ale jak uda mi się kompa włączyć to postaram się coś wstawić.

Trzcinko trzymam w takim razie &&&&&&&&& za was. Oby wszystko skończyło się pomyślnie.

Milego dnia kobietki!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry