• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Teraz doczytuje w karcie informacyjnej: nad ujściami wewnętrzne widoczny krwiak o wymiarach 15mmx23mm
Ale Ci strachu krwiak napędził.. Który to u Ciebie tc? 15 x 23 to wcale nie jest duży krwiak , ale pewnie był trochę większy przed krwotokiem, on może jeszcze jakiś czas się powiększać zanim zacznie się 'organizowac' to potrwa kilka tygodni.. Tym bardziej jesli bierzesz heparyne, ja przy krwiaku odstawilam do czasu az calkiem zniknal. Przede wszystkim lezenie pomoże i zero wysiłku do czasu aż się zorganizuje.. Mozna nospe brac zeby minimalizowac skurcze co dodatkowo go podraznia. U mnie w 15tc był taki krwotok z krwiaka że lało się jak z zarznietej świni, ambulance mnie wiózł do szpitala z godzine aż dostałam regularnych skurczy.. A krwiak był po krwawieniu podobnej wielkości jak u Ciebie także tyle krwi to niestety nie jest rzadkość jak pęknie.. Po kilku tygodniach wymiarem sięgnął prawie 7cm .. Krwawilam na zmianę z plamieniem przez kolejny jakiś miesiąc a potem ustało... Leżałam praktycznie plackiem choć różni lekarze nie kazali leżeć to jednak pomoglo.. Będzie dobrze tylko go wylez
 
Nawet nie wiem jak wam opisać co czuje. Na razie lekki ból podbrzusza u zaraz jadę do apteki po noszę. Ale w głowie to mam sajgon. Nadal nie wierze ze jest ok. Jutro mam planową wizytę. Umrę do tego czasu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry