• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Ja mialam taki ze wymiotowalam i nawet dostalam steryd dlankobiet w ciazy-nic co prawda nie pomogl.meczylam sie miesiac z takim katarek
O matko..
Krople do nosa dla dzieci,stosowalam w obydwu ciazach.
Myślisz ze mogę?🤔
No właśnie, w ciąży nie poszalejesz, a przypomniało mi się właśnie, że ja jakoś 3-4 miesiąc dostałam kataru i leciało do końca ciąży, 2 tygodnie był nie do zniesienia ale później łatwiej było oddychać.
U mnie dwa tygodnie byl nieznosny, potem na chwilę przeszło - w sensie byl lżejszy katar, a teraz znowu nie mogę sobie poradzić, aż mnie głowa boli...
 
reklama
Dziewczyny 1 kwietnia mialam transfer mojego jedynego mrozaczka.Niestety dzis beta wynosi 0.wiec marzenie o rodzenstwie dla mojej corci juz sie nie spelni.Juz nigdy nie bede czula ruchow dzieciatka😪Coz ale mam piekna coreczke i to sie liczy.Wiem ze moja przygoda z invitro definitywnie sie skonczyla.Nie bede podchodzila do 3 stymulacji.Nie mam juz sil doslownie nawet tych fizycznych.Jest mi przykro-wiadomo-ale mysl ze mam juz swoje wyczekane dzoeciatko ktore jest miloscia mojego zycia sprawia ze lepiej to przechodze.

Strasznie jest mi przykro kochana 😥
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry