dzień dobry.
dziewczyny.. nie martwcie się niczym...
zadnym personelem , komentarzami..
personel to ludzie ...mają serca, dobre, złe dni...- nie ma sensu słuchac o tym jak były traktowane wasze kolezanki itd... od waszego podejscia tez duzo zalezy.
co do komentarzy odnosnie wieku. ja mam 24 lata ...3 lata staralismy sie o malenstwo... i w tyłku mam to co kto gada. Olać, olać, olać... niech gadają. Polecam się usmiechnąć ... niech swiat widzi ,z e jestesmy szczesliwe bez względu na wiek..
u nas przerwa w forum, bo mamy duuuuuzo badan i sil brak..
nocy nie przesypiamy juz dawno.
ostatnio pojawiaja się skurcze - nieregularne wiec spokojnie;-)
w nocy ze 2-3 pobudki, a to siusiu, albo obrzydliwy bol bioder..
sama koncówka, a dolegliwosci coraz wiecej...
dla mamuś we wczesniejszych ciążach, ktore sie stresuja i martwią...
przyjdzie czas,ze wydawac sie wam bedzie ,z e nie dacie rady, ze wszystko jest nie tak, ze to i tamto, ale... minie.:-)))
ja juz jestem tak zmęczona , ze chcialabym po prostu juz urodzic i przytulic maleńką - nic nie ma znaczenia juz... ani personel, ani komentarze, ani to jak sie czuje... chce tylko uściskac naszą maleńką i uslyszec , ze jest zdrowa:-)))
uszki do góry moje Panie. Nie pierwsze i nie ostatnie jestesmy w ciaży. cieszcze się swoimi maluszkami w brzuchu...
My mamy ostatnio wojnę brzuszną (zdarza mi się z bólu płakać), ale... jak sobie pomysle, ze niebawem nie będę tego czuła to się az szkoda robi:-)))
mamy, ktore nie zalapaly sie do szkoly rodzenia i sie tym stresują. spokojnie. wiele mozecie dowiedziec się na własną rękę, materiały sa dostepne wszędzie. Warto pogadac z kims kto ma dziecko... po za tym...współpracujcie z połoznymi itd, a bedzie ok:-))))
ps. planujecie pisać (popularny i modny) plan porodu? Pamiętajcie, ze moze strzelic w łeb, nie jestescie w stanie przewidziec jak poród wygląda... a prawda tez taka, ze ta cała moda odnosnie tego planu denerwuje personel - nie dziwię się. Nikt krzywdy Wam zrobic nie chce... takze z tym planem pomyślcie kilka razy zanim wezmiecie cos takiego i bedziecie upierac sie przy roznych dziwactwach. Personelowi ciężej się pracuje jak musze przekonywac upartch rodzicow itd. Jednak... kazdy ma swoją wole i czyni jak chce, ale...pomysleć 100 razy... nie isc za tym co modne, bo moze nie dac takich efektow jak sobie ktos wymyslił;-)