Edzik36
Fanka BB :)
Ja mam tak często,a jak pojawia się lepiej to i mysli znikają.Polecam Ci posłuchać na yt Divovic...mi często pomagaA mialyscie mysli typu ze juz Wam tak zostanie? Ja tego sie teraz najbardziej boje
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja mam tak często,a jak pojawia się lepiej to i mysli znikają.Polecam Ci posłuchać na yt Divovic...mi często pomagaA mialyscie mysli typu ze juz Wam tak zostanie? Ja tego sie teraz najbardziej boje
Bez sensu moim zdaniem... tłumaczyłas jej ze możesz się jeszcze gorzej czuc jak odstawisz?Dziewczyny masakra!moj psychiatra kazal mi od dzis odstawiac leki a termin mam na poczatek sierpnia.Lekarka stwierdzila,ze i tak leki nie daja efektu tylko terapia wiec w ciagu 2tyg.mam odstawic...umieram ze strachu tym bardziej,ze caly czas mam objawy
Też mm się wydaje że bezsensu, to 2,5 miesiąca, słyszałam o 2 tygodniach :ODziewczyny masakra!moj psychiatra kazal mi od dzis odstawiac leki a termin mam na poczatek sierpnia.Lekarka stwierdzila,ze i tak leki nie daja efektu tylko terapia wiec w ciagu 2tyg.mam odstawic...umieram ze strachu tym bardziej,ze caly czas mam objawy
Tłumaczyłam...ale leczę się u niej któryś rok z kolei i stwierdziła,że leki i tak nie dają u mnie zadowalającego efektu...a ja myślałam,że mi zwiększy dawkę...jestem przerażona bo mam po kazdym tyg.odstawiania do niej dzwonić...i odstawić w 2 tyg.-pamiętam ten koszmar jak poprzednio odstawiałam.Powiedziała,że w skrajnych przypadkach się podaje leki tj.mysli samobojcze czy trudność w funkcjonowaniu bo u dziecka może wystapić odma płucna.Jestem przerażona bo nie czuję się dobrzeBez sensu moim zdaniem... tłumaczyłas jej ze możesz się jeszcze gorzej czuc jak odstawisz?
Mówiłam jej o 2tyg.ale powiedziała,że lepiej teraz bo i tak dawka jest nie duża.Też mm się wydaje że bezsensu, to 2,5 miesiąca, słyszałam o 2 tygodniach :O
Może warto iść do innego lekarza? Na pewno nie czytaj nic w internecie bo tylko się niepotrzebnie nakrecisz...Tłumaczyłam...ale leczę się u niej któryś rok z kolei i stwierdziła,że leki i tak nie dają u mnie zadowalającego efektu...a ja myślałam,że mi zwiększy dawkę...jestem przerażona bo mam po kazdym tyg.odstawiania do niej dzwonić...i odstawić w 2 tyg.-pamiętam ten koszmar jak poprzednio odstawiałam.Powiedziała,że w skrajnych przypadkach się podaje leki tj.mysli samobojcze czy trudność w funkcjonowaniu bo u dziecka może wystapić odma płucna.Jestem przerażona bo nie czuję się dobrze
Ja miałam atak paniki 2 godziny przed porodem. Płacz nie do opanowania i roztrzęsione całe ciało. Najgorszy atak w moim życiu.Zazdroszczę bo na samą myśl o porodzie mam atak paniki.
Bardzo CI współczuje, że dostałaś ataku paniki. Ale dziewczyny, pamiętajcie, że jednak większość z nas nerwicowców przed porodem i podczas niego zapominają o lękach (czytałam na ten temat) więc nie martwcie się. Ja bardzo się bałam, że zaczne panikować bo panikowałam długo przed porodem, a jak przyszło co do czego to po prostu się działa.Ja miałam atak paniki 2 godziny przed porodem. Płacz nie do opanowania i roztrzęsione całe ciało. Najgorszy atak w moim życiu.
Stres przed porodem ponoc jest normalny, ginekolog mówi że kobiety bez nerwicy również panikuja. Tylko głupi się nie boi, jak to mowia.Bardzo CI współczuje, że dostałaś ataku paniki. Ale dziewczyny, pamiętajcie, że jednak większość z nas nerwicowców przed porodem i podczas niego zapominają o lękach (czytałam na ten temat) więc nie martwcie się. Ja bardzo się bałam, że zaczne panikować bo panikowałam długo przed porodem, a jak przyszło co do czego to po prostu się działa.