reklama

Ciężarówki z nerwicą

Hej bursztyn dziwię ci się że przejmujesz się pracą jak zostało ci 4 tyg do porodu o ile dobrze zrozumiałam. Jeśli ona jest powodem twojej nerwicy to po prostu zostań na zwolnieniu do końca. Ja borykam się z nerwicą od 2 mc pojawiła się w ciąży. Wierz mi że też mam wyrzuty że przez moje nerwy cierpi moje dziecko ale jestem dobrej myśli że wszystko będzie dobrze
 
reklama
Czesc Gosia, niestety nie moge isc na zwolnienie ale za to pracodawca zmienil mi dzien pracy na 4 godzinny tyle ze przysporzylo tak naprawde wiecej problemow niz sie spodziewalam...... najbardziej stresuja mnie te wszystkie pytania dookola...co, jak, dlaczego i obgadywania za plecami. Kurcze jak tu powstrzymac stres i byc silniejsza, pewniejsza a nie taka miekka klucha ktora po minucie bedzie miec buraka na twarzy :-(
 
Cześć dziewczyny, obserwuję Was od kilku dni. Odkąd oswajam się z kolejną ciążą. Jestem juz w wątku terminowym, ale ta ciąża nie jest klasyczną, więc zerkałam do Was. Od 1,5 roku leczę się psychiatryczne, nerwica lekowo-depresyjna, w zeszłym roku przeszłam udar, po którym spędziłam 6 miesięcy na oddziale dziennym psychiatrycznym. W grudniu odstawiłam leki, brałam antydepresanty Prefaxine i Pramolan. Było ok, ale teraz nie mogę spać, zasypiam ok 3 rano ,wstaję wcześnie. W ciągu dnia tylko drzemka. Jutro pierwsza wizyta u gin. Stresuję się.

yuuds65g6asr4q49.png

zrz6ru1dqdg0h02r.png

tb73kqi1x9u60141.png
 
Hej dasia ja od miesiąca biorę asertin mam oczywiście wyrzuty sumienia ale naprawdę bardzo źle się czułam. Teraz jest trochę lepiej choć nie idealnie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry