Hej bursztyn dziwię ci się że przejmujesz się pracą jak zostało ci 4 tyg do porodu o ile dobrze zrozumiałam. Jeśli ona jest powodem twojej nerwicy to po prostu zostań na zwolnieniu do końca. Ja borykam się z nerwicą od 2 mc pojawiła się w ciąży. Wierz mi że też mam wyrzuty że przez moje nerwy cierpi moje dziecko ale jestem dobrej myśli że wszystko będzie dobrze