reklama

Ciężarówki z nerwicą

reklama
Juz bedzie 37t. Super. U mnie zaczal.sie 39 i juz to czekanie mnie wykancza. Wszystko boli jakby mnie mialo rozerwac
No to lada moment nam się tu pochwalisz :D Ja jakoś nie czuję tej ciężkości, może przez masę innych dolegliwości, albo niewielką masę młodego :P A z pessarem często czekają aż szyjka zleci poniżej 25mm, chociaż to 25tc, trochę też nie rozumiem decyzji ;/
@Nerwiczka87 moja histeria w stopniu nie do zniesienia zaczęła się od pobytu w szpitalu, nikomu nie życzę tak nieludzkiego traktowania... 1.04 kładą mnie już do zakończenia, na szczęście gdzie indziej, bo na samo wspomnienie o tamtym tracę oddech :eek:
 
reklama
To tylko tak w skrócie, raz jedna podawała mi w środku nocy kroplówkę, stała nade mną i trajkotała, że mnie nie wyleczą, stracę dziecko, bo z taką infekcją nawet najsilniejszy antybiotyk sobie nie da rady... Potem codziennie płakałam, przysyłali do mnie psychologa (nie wiem po co), skończyłam antybiotykoterapię, wyszłam na żądanie, bo w święta i tak lekarzy nie było, rodzina była w szoku do jakiego stanu nerwicy doprowadzili mnie tam, już badania dokończyłam prywatnie (przynajmniej mnie wyleczyli, ale jakim kosztem). Do końca lutego codziennie płacz i żegnanie się z dzieckiem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry