reklama

Co nowego dzisiaj zjemy?

Ja od wczoraj wprowadziłam Partsiowi do menu soczek z jabłka i lub marchewki. Porcje wprowadzam stopniowo, zaczełam od połowy małej łyżeczki i tak przez 3,4 dni, a pózniej łyzeczkę, a wszystko po to aby przygotowac go na słoiczki inne smaki niż mleko.
 
reklama
Mona, a karmisz piersia, czy sztuczniakiem? Dobry pomysl z tymi smakami. :tak:
Moj maly poki co, nawet wody nie chce za bardzo, wiec ciekawa jestem co bedzie jak przyjdzie czas na sloiczki itp. Hi, hi... :-D
 
ale fajnie te maluch reagują na coś innego niż mleczko... kiedyś dałam polizać troszku keczupu i nutelli... krzywił się... aż smiesznie patrzeć:-p
 
hehe nooo kochane menu naszych maluszków coaz bardziej obfite hehe ,,,

Kubuś też się krzywi jak dostanie coś co nie jest słodkie ...on to lubie dobrze zjeśc i słodko hehe :0) ...
 
Jak dalej synuś nie będzie chciał nic poza mleczkiem to spróbuje mu dac soczek bo ona ani herbatki ani wody niechce a przecież taki upał i boję się że się odwodni.

A dziewczyny które już jakieś soczki wprowdziły to na początku rozcieńczałyście je i ile na początku dac???
 
Ja daje soczek ale własnej roboty z jabłka lub marchewki, nie rozcieńczam. Na razie przyzwyczajam do nowego smaku i badam reakcję brzuszka więc zaczełam od łyżeczki i co dzien daje troszkę więcej.
 
sami ja dawałam dosłownie kilka kropel na łyżeczce bo jak więcej dałam to sie zachłystywał... i nie rozcieńczałam... chciałam,zeby właśnie poczuł smak;-)
 
reklama
My jeszcze troche poczekamy, ale doczekac sie juz nie mogę:-)
Tez chetnie robilabym sama soczki i zupki....ale owoce i warzywa zazwyczaj pryskane, a z naturalnych upraw nie mam zadnych sprawdzonych i nigdzie nawet nie widzialam...wiec postanowilismy z M ze będą słoiczki i buteleczki ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry