Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja od wczoraj wprowadziłam Partsiowi do menu soczek z jabłka i lub marchewki. Porcje wprowadzam stopniowo, zaczełam od połowy małej łyżeczki i tak przez 3,4 dni, a pózniej łyzeczkę, a wszystko po to aby przygotowac go na słoiczki inne smaki niż mleko.
Mona, a karmisz piersia, czy sztuczniakiem? Dobry pomysl z tymi smakami. Moj maly poki co, nawet wody nie chce za bardzo, wiec ciekawa jestem co bedzie jak przyjdzie czas na sloiczki itp. Hi, hi...
Jak dalej synuś nie będzie chciał nic poza mleczkiem to spróbuje mu dac soczek bo ona ani herbatki ani wody niechce a przecież taki upał i boję się że się odwodni.
A dziewczyny które już jakieś soczki wprowdziły to na początku rozcieńczałyście je i ile na początku dac???
Ja daje soczek ale własnej roboty z jabłka lub marchewki, nie rozcieńczam. Na razie przyzwyczajam do nowego smaku i badam reakcję brzuszka więc zaczełam od łyżeczki i co dzien daje troszkę więcej.
sami ja dawałam dosłownie kilka kropel na łyżeczce bo jak więcej dałam to sie zachłystywał... i nie rozcieńczałam... chciałam,zeby właśnie poczuł smak;-)
My jeszcze troche poczekamy, ale doczekac sie juz nie mogę:-) Tez chetnie robilabym sama soczki i zupki....ale owoce i warzywa zazwyczaj pryskane, a z naturalnych upraw nie mam zadnych sprawdzonych i nigdzie nawet nie widzialam...wiec postanowilismy z M ze będą słoiczki i buteleczki ;-)