• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co nowego w buteleczce i w miseczce...

reklama
Milenka też makarony, ryż, ziemniaki + mięsko.... lubiła.... teraz coś jej sie odmieniło i już nie lubi :no::-(
To napewno przejściowe.Nie martw sie.Może powinnaś zrobić większe przerwy między posiłkami.Nie wiem,tak gdybam...

A widzę,że moje dziecie takie mleczne i wciaga mleko 3-4 razy dziennie.Ale to chyba nie jest zle,skoro nie je nabiału i jajek...

Kuba oszalał na punkcie arbuza i kiełbaski z grilla...:tak:
 
Dzięki dziewczyny!!
Doszłam do wniosku, że Milenka za dużo jadła przed śniadaniem:
7.00 jogurt i to spora ilość, nie wiem, około 200ml?
9.00 jajecznica z 2 pomidorkami i szynką
11.00 mleczko 180ml + woda z danonkiem
a potem nie chciała jeść obiadów :no:

Wywaliłam z jej jadłospisu poranny jogurt.
Dostaje teraz o 7.00 mleczko z dodatkiem (deserek albo danonek)
0 9.00 jajecznice albo paróweczkę (niestety nie chce zjeść nic innego)
i dopiero około 14 dostaje zupkę i W KOŃCU JĄ ZJADA :-D:tak:
A potem zjada o 17.00 drugie danie, a po nim potrafi zjeść jeszcze całego banana (dzisiaj) albo całą brzoskwinię (wczoraj) więc kamień z serca....
Ona była po prostu przejedzona z rana :sorry2:
 
reklama
Jak czytam ile Wasze dzieci jedzą, to tak jakbym czytała jadłospis z całego tygodnia Mai. Niestety strasznie mało je. Ostatnio zaczęłam jej dawać Citropepsin na poprawę apetytu, bo przez katar i zęby już w ogóle nie chciała nic wziąć do buzi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry