reklama

Co Potrafia Nasze Dzieci?!

No to tata sie ucieszył :-)

Dobrusia ostatnio nauczyła się mówic tatuś co w jej wykonaniu brzmi tat (i w ciąga powietrze uśśśśśśśśs) :-D poza tym gdacze jak rasowa kura (kłoooo kłoooooo) i w końcu zaczyna więcej chodzić (przechodzi prawie cały pokój, ale musi miec motywację, np. jakis zakazany przedmiot czy cos takiego ;-))
 
reklama
U mnie Mikołaj zaczął szczekać razem z psem i jak tylko cziko szczeka Mikołaj szczeka razem z nim i wychodzi mu to tak łałałała i tak razem z psem przez 30 minut :-D
 
Głuszku ale się uśmiałam:-D:-D:-D
Rozgadane te nasze dzieciaczki. A mój to ni w ząb nie chce gadać. Jedyne co mówi to "NIE" i to bardzo wyraźnie i ODI t.zn. Ogi do psa. Ani mama ani tata.
Wczoraj Kacper odstawił histerię w domu i zaczełam mu bić brawo i mówię pięknie Kacperku tak zachowyją się grzeczni chłopcy i powtarzam pokazując brawo brawo no i Kuba zaczął mnie naśladować. A na Kacpra zadziałało to jak plachta na byka. Ale dzięki temu Kubacki bije brawo. To póki co jedyne nasze osiągnięcie
 
Gratulacje. Nasze dzieci są bardzo zdolne.
A Antoś nauczył się i mówi tat tat i to oznacza TAK. A Olek mówi : Antek sprzatniesz mój pokój a Antoś : tat , Antoś a pójdziesz po zakupu Antoś :tat i Olek pokłada się ze śmiechu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry