reklama

Co Potrafia Nasze Dzieci?!

reklama
Gratulujemy postępów :tak:
A ja mam w domu lenia :-( nie siedzi (mam się już martwić?:confused:) tym bardziej nie stoi - w sumie pełza do przodu wszędzie i trochę raczkuje, czasami gada, chociaż ostatnio mniej... :sorry2:
Chyba my jesteśmy daleko za murzynami :zawstydzona/y:
 
Czasem dziecko jest za murzynami a jak dostanie popędu to przegania inne dzieciaki. Moja starsza w wieku małej tylko siedziała z podparciem a co do raczkowania i pełzania to nigdy tego nie robiła , Teraz jest zupełnie zdrowa i typ myśliciela.
 
Brawo dla Oli za pierwsze stanie ;-) no i dla Antosia za pyk :-D:-D:-D
Dobrusia też dzisiaj pierwszy raz stanęła sama w łóżeczku :tak: i umie już pokazać gdzie jest światełko (czyt. lampa ;-):-D) no i jak jej się zapytam gdzie cos jest nowego i ona nie kojarzy tego, to zaczyna bić brawo i sie cieszyć :-D podobnie jak usiądzie (teraz raczkuje na czworakach do tyłu, robi szpagat i siada :rofl2:) to od razu bije sobie brawo mały narcyz mi rośnie :-D:-D:-D
 
Czasem dziecko jest za murzynami a jak dostanie popędu to przegania inne dzieciaki. Moja starsza w wieku małej tylko siedziała z podparciem a co do raczkowania i pełzania to nigdy tego nie robiła , Teraz jest zupełnie zdrowa i typ myśliciela.

Dziękuję Ci Kasiau za te słowa :tak:
Ja też nieśmiało myślę, że mała chyba będzie myślicielką :zawstydzona/y:
 
Gratuluje postępów wszystkich dzieciaczków :tak::-)

U nas tak samo jak u Joaśka... tylko pogada troszkę, ale nie siądzie sam, już nie myślę o wstawaniu, nie raczkuje (może dlatego że panel i ślisko?) brawo nie umie robic, papa też nie :-(
 
reklama
Daruuunia, to mamy leniuszki w domu ;-) (u nas też parkiet, więc tylko pełzanie)
Jeszcze bym zrozumiała jakby mała urodziła się w niedzielę :-p, a przyszła na świat w poniedziałek :zawstydzona/y:..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry