Aniknulka
Czerwcowa mama'08
moj skubaniec juz tak zasuwa na czworakacha jeszcze tydzien temu robiła kilka niesmiałych kroczków
![]()
Rozkręca się
skoro nasze skarby są podobne w humorkach to za jakis miesiąc będziemy biegać za nimi jak szalone kiedy zaczną chodzić ;-)
Sąsiadka ma psa, który czasami szczeka.
Ja wtedy mówie do Nati:..."Natalcia jak robi piesek - chau chau.."
A Ona na to: "au ..au"![]()
Musi być rozkoszna jak to mówi :-)
ja nadal czekam cierpliwie na pierwsze poważne słowa Jasia
a jeszcze tydzien temu robiła kilka niesmiałych kroczków

a mój orzel wlazł dzisiaj na kosz z zabawkami i wspinał się do telewizora - rośnie mi mały akrobata