reklama

Co potrafią nasze dzieci?

  • Starter tematu Starter tematu dori
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Maarta na siedząco nie da rady ale ostatnio wykąbinował,że na klęczkach się da:-D i przy tym można się bawić tym co jest tam podwieszone:yes:
 
maarta Ten chodzik co ma Vici jest rewelacyjny.Sama mialam chrapke na niego pomimo ze jestem przeciwniczka chodzikow.Nie dosc ze estetyczny to naprawde swietnie stymuluje rozwuj motoryczny maluszka.to cos w rodzaju balkonika ;-)
Franek teraz namietnie biega po mieszkaniu pchajac stolek barowy lub krzeslo.To ostatnio jego ulubiona zabawa.Lubi tez budowac tunel ze mna i czolgac sie w nim :-D
 
maarta tak,tak z krzesel Franek buduje tunel.z 6-8 krzesel a na to koc i narzuta i potem wielkie czolganie,przeciskanie :-D
Vicino przyoszczedzilam,to fakt dobrze ze podloga z kamienia bo inaczej cyklinowanie by mnie czekalo a to wiekszy wydatek niz chodzik ;-)
 
Buba a ja myślałam,że tunel taki rozkładany z materiału dla dzieci(kupny oczywiście) no ale widzę,że Franio oszczędza kaske na randki chyba:;-)
 
reklama
Mój tunelu jeszcze nie robi, ale pod krzesła też uwielbia wchodzić. Ostatnio do perfekcji opanował schodzenie z naszego łóżka, więc już się nie martwię, że spadnie. Teraz na celowniku ma kanapy, próbuje na nie wejść (są wyższe od łóżka). Ciągle podstawia sobie pod nogi jakieś zabawki, żeby tylko się wdrapać do góry. Jak już jest na kanapie to wchodzi na oparcie, a potem na parapet i wtedy jest szczęśliwy:-).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry