reklama

Co potrafią nasze dzieci?

  • Starter tematu Starter tematu dori
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
BUBA pomysł fajny z tym tunelem ale u mnie taki sam problem jak u Joaski tez tylko 2 taborety w domciu.
A moja Domisia dziś znalazła przejście między wózkiem a fotelem i dochodzi do mebli.I wszystko leci z mebli na podłogę.
 
reklama
Mój też ładnie schodził z łóżka w sypialni do mementu aż nie spadł ostatnio:sick:
A czołgać się uwielbia u mojej mamy pod stolik , wchodzi tam i bardzo mu się tam podoba:-)
 
Maja od soboty wola tata jak dzwoni telefon :tak: i jak mama rozmawia przez telefon to bierze raczke do ucha i udaje ze gada, komicznie to wyglada.
No i dzis jak robilismy kosi kosi to pokazala ze ja glowa boli :tak:
I zaczela mowic po cichutku papapa.
 
Dzis Maja dala sie posadzic na nocniczek i zrobila kupcie o tej porze co zawsze robi :-D :-D
Normalnie szok, jak jej pokazalam to sama byla zaskoczona prawie reke mi tam wlozyla, pozniej jak nie bylo kupci w nocnik to caly czas do niego zagladala i szukala :-D :-D :-D Toz mala nas zaskoczyla zobaczymy czy jej nie minie :-p
 
Ja postanowiłam z nocniczkiem zaczekać do półtora roku, jakos sie za dużo naczytałam, że to jeszcze nie ma sensu i nie chce mi sie w nocniczkowanie bawić, ale jestem leniwa, co?:-( Mam nadzieje, że nie będę żałować :-D
Co do nowych umiejętności, to Natalka nauczyła się schodzić z łóżka tyłem :-D
 
Margarett ja tez leniwa jestem. Maksio nauczyl sie wolac kupcie jak mial rok skonczony nauczyl sie dzieki mojej mamie.Ale to dluga historia.I to przez przypadek sie nauczyl. Nie byl jakos zmuszany i bardzo uczony, siedzial na nocniczku i czasami sie tam cos trafilo a czasami nie. No i pewnego dnia idzie sobie i wola mamam eeeee ja w szoku szczeka mi opadla. A Maje musze sama nauczyc no i kiedys ja posadzilam i byl wielki placz wiec nocnik stal w pokju z zabawkami zeby sie przyzwyczaila no i dzis siadla bez problemu :-D no ale zanim sama bedzie wolac to moze minac duzo czasu.
 
reklama
Ja postanowiłam z nocniczkiem zaczekać do półtora roku, jakos sie za dużo naczytałam, że to jeszcze nie ma sensu i nie chce mi sie w nocniczkowanie bawić, ale jestem leniwa, co?:-( Mam nadzieje, że nie będę żałować :-D
Ja tak samo uważam, postanowiłam że pierwsze próby sadzania na nocnik bede po ukończeniu 1 roku:-):-) :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry