reklama

Co potrafią nasze dzieci?

  • Starter tematu Starter tematu dori
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Magdalena-ja bym się tak nie cieszyła fascynacją Koziołkiem:-). Synek mojej koleżanki ma fioła na jego punkcie:-D:

na spacery zrówno on jak i ona muszą mieć na ramieniu tobołki
beczy na cały głos w najmniej odpowiednich sytuacjach - najczęściej gdzieś w gościach jak mu się nudzi albo w kościele na mszy

ona już szczerze nienawidzi tego Matołka:-D:-D:-D
 
No to ja sie pochwale ze Maja ostatnio mnie wykancza gra w misie. MAm po Maksiu gre gdzie uklada sie w pary misie. Chyba wiecie o jaka gre mi chodzi. Daje sie je na druga strone odwraca jdednego i szuka takiego samego. My gramy w mniej trudna wersje. Rozkladamy wszystkie misie i ona szuka takiego samego. Myslalm ze bedzie chociaz dluzej sie nad tym zastanawiac a ona robi to tak szybko ze wczorajszy dzien mnie wykonczyl.Misie i misie.
Nie wspominam juz puzzli wziela sie teraz za takie trudniejsze i probuje cos z nich zrobic no i sie konczy ze mama uklada.
Wieczorem pstrykne fiote i wam pokaze ;-)
 
A u was tez tak jest ze trzeba za kazdym razem bic brawo jak jej sie uda zlozyc jeden klocek z drugim? Mnie juz to wykancza.
Ale co ona nie zrobi dla tych klockow albo misiow. Wczoraj lata bez pampa i kaze mi ukladac misie. No to mowie bede ukladac misie jak zrobisz siku do nocnika no i..... Sciagla rajty i siadla i zrobila siku no i znow brawo :-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
Joaska u nas tez nic na sile malo kiedy da sie przekupic. Dlatego sie z Darkiem dziwilismy ze zrobila.
Dobra spadam bo mnie tu smarkula goni bo chce lozko skladac bo lubi nosic poduchy :-D:-D
 
reklama
Najlepsze jest to, że Julek w ogóle nie wiedział jak wygląda Koziołek Matołek. Ja tylko czasami mu mówiłam "w Pacanowie kozy kują, więc Koziołek itd".
Dopiero dziś rano Tomek pokazał mu jedną bajeczkę o Koziołku i Julek swojego "idola" poznał :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry