No to ja sie pochwale ze Maja ostatnio mnie wykancza gra w misie. MAm po Maksiu gre gdzie uklada sie w pary misie. Chyba wiecie o jaka gre mi chodzi. Daje sie je na druga strone odwraca jdednego i szuka takiego samego. My gramy w mniej trudna wersje. Rozkladamy wszystkie misie i ona szuka takiego samego. Myslalm ze bedzie chociaz dluzej sie nad tym zastanawiac a ona robi to tak szybko ze wczorajszy dzien mnie wykonczyl.Misie i misie.
Nie wspominam juz puzzli wziela sie teraz za takie trudniejsze i probuje cos z nich zrobic no i sie konczy ze mama uklada.
Wieczorem pstrykne fiote i wam pokaze ;-)