reklama

Co potrafią nasze dzieci?

  • Starter tematu Starter tematu dori
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Eh, a mój Misiak już od dawna mówi mama... jak zaczyna płakać ;) Smiesznie to brzmi ;)
A dziś to mi łezka poleciała ze wzruszenia, bo jak wróciłam z pracy to Misiu siedział przytrzymywany przez Babcię, podeszłam a on uśmiechnął się od ucha do ucha i wpadł mi w ramiona, ale tak świadomie a nie z braku równowagi :) Nawet Teściówka była w szoku :)
A w ogóle to on chce tylko siedzieć, nie chce już leżeć ;)
 
reklama
zuczek - prawda ze to cudowne przezycie  :)

a moja mala dzis po raz pierwszy zciagnela sobie skarpete z nogi  ... ostatnio jej ulubiona pozycja to trzymanie sie za nogi w gorze - i jak tu zmienic pieluche w takiej pozycji - albo zalozyc ubranka ;)
 
Olo jak marudzi to trzyma cztery palce w buzi i woła "mamamama" Też to ładnie brzmi.
Żuczku cudne przeżycie...
U nas Mały jak widzi mnie albo tatę po dłuższej nieobecności to uśmiecha się od ucha do ucha i trze piętką o piętkę. Widać, że się cieszy, prawie jakby tańczył na leżąco. No i kilometry przy jedzeniu też robi jak Kamilka Idzi.
 
A moja Dominisia ostatnio jak gaworzy wkłada całą piąstke do buzi i dziwne dzwięki oddaje.A najlepiej jak piszczy i coś się do niej powie to odpowie nie.A tak to lubi mówić mmmmmm z piąstką w ustach.Później wkleje fotke jak trzyma tą piąstke w ustach.
 
Rozgadały sie nam te kwietniowe dzieciaczki :)
Irlandia mój tez tak jak twój Olo jak widzi tatę to sie uśmiecha i trze z radości nóźkami,a tata pęka z dumy!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry