idzia
mama: X 2000; IV 2006
kiedy to szczera prawdaWłaśnie najfajniejsze jest to, że u tych naszych dzieciaczków to wszystko dzieje się nagle...cisza, a tu BACH, raczkuje, potem cisza, a tu BACH gada, cisza... at u BACH chodzi, cisza, a tu BACH za mąż wychodzi ;-) .... zagalopowałam się![]()


. A usiadł z pozycji na kolankach. Cofał się (a raczej ślizgał) do tyłu na panelach, aż oparł się o kojec i siadł;-). Pewnie było to łatwiejsze niż usiąść z leżenia, ale każdy sposób jest dobry
. Mój często robił prrrrrr przez sen, a dziś w nocy dwa razy powiedział ta-ta