reklama

Co potrafią nasze dzieci?

  • Starter tematu Starter tematu dori
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Gratulacje dla Oliwki ślicznie stoi na łóżku.
To teraz my sie pochwalimy że od dwóch dni sama Dominisia siada z pozycji raczkującej.A dziś zaczeła pierwsze kroki raczkujące.Komicznie to wygląda.Ale szybko sobie poradziła.Bo pierw poszły rączki do przodu,a jak ją zawołałam to zaczeła i nóżkami przebierać.
 
Brawo Dominisia!!!!
A my sie pochwalimy bo Antoni wczoraj sam stanął w łóżęczku, kombinował i udało sie, chwycił sie za szczebelki, a jaki był przy tym smiech i radość! Szkoda, że nie zrobiłam zdjęcia!!
 
Gratulacje dla Dominisi pierwszych raczkowych kroczków i siadania. A dla Antosia gratulujemy umiejętności posługiwania się szczebelkami w łóżeczku ;) !
No tak Oliwka jest najstarszym dzieckiem kwietniowym, co prawda przez zalecenia lekardi opóźniłam u niej wiele czynności, ale teraz nadgania wszystko i nie nadążam z wyłapywaniem co nowego potrafi... (wczoraj zauważyłam że sama siada z pozycji leżenia na pleckach!)
 
A mówili mi, ze Mateuszki to urwisy, no i mam!!! Nawet nie mam siły do Was zajrzec!!!


Gratulacje dla wszystkich dzieciaczków na przeokoliczność nowych umiejętności.

U nas jakoś leniwie. Matiu najlepiej to by sie na moim ramieniu podciągał do stania. Wasze pociechy już śmigają i osiągają coraz to nowe rekordy przebytych odległości, a Matiu nadrabia wszystko gadaniem. Jak to facet, tylko dużo gada;-) , chyba za dziadkiem:-D .

No cóż, pwnie i ja się doczekam. Narazie urwisek siedzi jak stary i rzuca sie na brzuch do raczkowania, tylko, ze często bardzo szybko sie niecierpliwi i piszczy, zeby go podnieść, mimo mojego dopingowania (jak na zawodach:tak: ), co mu sprawia ogromną radość.

Umysłowo, że tak powiem, to jest taki bystrzacha, ze ho,ho tylko mógłby ten tyłek szybciej podnosić:tak: .
 
Wczoraj obnizylismy już łóżeczko Antkowi, tak mu się spodobało stawanie!!!!
A tak na marginesie to nasze dzieci ostatnio robia naprawdę duuuuże postepy!!! Niedługo wszytskie ruszą!!!!:-):-):-)
 
reklama
Bardzo cieszę się jak czytam o osiągnięciach Waszych pociech! To takie budujące.
Miłek zaczął już wstawać na nóżki z pozycji siedzącej. Łapie się wszystkiego co popadnie i się podnosi, nie zawsze jeszcze mu się udaje, ale wytrwale pracuje nad techniką.
Bardziej cieszy mnie jego nowa pozycja - pozycja na czterech (gotowy do raczkowania) i bujanie w tył i w przód. Wygląda to komicznie a Miłek przy tym sobie śpiewa. Raz zauważyłam jak przesunął rączki i zrobił dwa kroczki do przodu (oczywiście na czterech). Koleżanka z bloku mówi, że już niedługo Miłek sam przywędruje za mną do kuchni. Nie mogę się doczekać. Jej Emek jest starszy trzy miesiące i już zaczął chodzić. Trochę na nogach a trochę na czterech.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry