• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

czekając na pierwsze maleństwo:)

Oj straszne to jest, ja rozumiem, że trzeba być uswiadomionym, że jakieś ryzyko zawsze istnieje, no ale nie możemy dać się zwariować bo przecież nawet wychodząc z domu może nam coś się stać. Niepotrzebne takie straszenie na wyrost. No ale to tylko moje zdanie :)
 
reklama
Ja tam chyba nie boje sie nawet bolu podczas porodu tylko komplikacji, ale mysle ze po to sa lejarze zeby dzialas w razie w. Wiem ze roznke z nimi bywa ale jakbym miala sie zle nastawiac to bym nie dala rady ;-)
 
Agulqa ja powiem Ci tylko tyle, że myślałam że boli bardziej. A, że podobno każdy poród inny więc żadna z nas nie wie co nas czeka.

MUSI BYĆ DOBRZE i tego się trzymajmy.
 
Komplikacje mogą być zawsze. Jedno jest pewne - im mniej medykalizacji i bardziej aktywny poród tym procentowo mniejsze ich prawdopodobieństwo :) Będzie co ma być czyli będzie dobrze :P
 
reklama
aqulqa, boli jak diabli, bo w końcu musi boleć. patrz co się dzieje z naszym ciałem! nie ma co się dziwić :-). ale po co myśleć o tym :). zresztą zawsze masz prawo do znieczulenia. najważniejsze żeby współpracować z położną i nie panikować.

a tyle kobiet decyduje się na kolejne dzieci, więc znaczy to, że nie taki ten ból straszny. nie bój się ;-)

a ja mam nauczkę, bo od około 20 (decyzja o wyjeździe do szpitala) do samego porodu o godz. 14 nic nie jadłam i najzwyczajniej w świecie zabrakło mi sił przy parciu. nie potrafiłam utrzymać swoich nóg (tu się bardzo przydał mąż :-)).
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry