• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

czekając na pierwsze maleństwo:)

reklama
u mnie dokarmiali,jako,że po cc pokarm był u mnie troszkę później,ale to pielęgniarki same dokarmiały,mi nikt tej mieszanki nie dawał i też był Nan gotowy, bezpłatnie

u mnie też 2 doby musisz przeleżeć,a ja po cc to w 4 dobie mogłam zostać wipisana,-dziecko po 2 ja po 4 ,ale wiadomo,że się razem wychodzi
 
Ostatnia edycja:
Różnie z tym bywa właśnie. Po pierwsze mało kto wie, po drugie część mam czuje sie pewniej w szpitalu plus to, ze nie musi się domem zajmować, a po trzecie lekarze często straszą. Jeszcze przed chwila wszystko jest ok, a jak chcesz wyjść to na pewno umrzesz po przekroczeniu progu szpitala :) W większych miastach coraz częstsze. U nas kilka szpitali chwali się na stronach internetowych swoich, że u nich można wyjść po 12h
 
Jezyk mam tylko nadzieje ze ten czas w szpitalu zleci. Moze to i lepiej, Ł zdazy wytrzezwiec po meskiej imprezie z okazji narodzin bonasa a tak bym sie wkurzala niepotrzebnie ;-)

O mm dopytam w szkole rodzenia, raczej beda wiedziec bo polozne ze szpitala prowadza i szkola do szpitala nalezy tak jakby.

Jezyk tez nie slyszalam by ktos tak wczesnie wychodzil. Te 2doby to raczej min z tego co kolezanki mowia
 
U mnie nie uczyli kąpania bobasa, ale jakoś nie było mi to potrzebne ;-)

Za to w pierwszą noc po porodzie można się było "pozbyć" dziecka - prosiło się położne i one zabierały noworodka do siebie, żeby matka mogła przespać noc i tam dokarmiały mm.
Ja z tego nie skorzystałam (jakoś nie wyobrażałam sobie oddać Młodej) i dzięki temu ani jednej nocy nie przespałam, bo oczywiście moje współtowarzyszki swoje dzieci oddały i tak chrapały, że ja oka nie zmrużyłam, a później rześkie i radosne nadawały cały dzień i znów o spaniu nie było mowy :wściekła/y:
 
Nulini ja mysle ze jak zobacze moje male to samo mi przyjdzie wiele rzeczy. Chyba tez bym nie dala bobasa, mam wrazenie ze jak sie urodzi to bede siedziec i patrzec na niego jak w obrazek :-)
 
agulqa, ja właśnie tak miałam, że nie mogłam oczu od Młodej oderwać, do kibla i pod prysznic chodziłam tylko wtedy, gdy mąż przychodził z wizytą :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry