• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
A ja nie mialam boli miesiaczkowych, a jak juz byly to takie ze nie moglam sie nawet ruszyc, a wczoraj to doslownie czulam jak mi sie cos w macicy przesowa;-/
 
reklama
Julia, trzymamy kciuki, zobaczysz, będzie OK;-) jeszcze Ci dziadziuś rozbestwi maluszka, zobaczysz:-)

Snoopy, a skąd wiesz, że to były na pewno przepowiadające?? Mi zdarzyło się parę razy, że tak dziwnie mi się brzuszek napinał i krocze, coś takiego jak opisujecie i muszę przyznać, że parę razy najadłam się strachu :-):-) Mój Gin też kazał papuniać nospę, więc grzecznie papuniam jak brzuszek za mocno boli.
 
Nie mogę bez Was żyć!!!!!......wróciliśmy ze spacerku Olek obejrzy wieczorynkę zjemy kolację i idziemy podziwiać morze w wieczornej porze.....

Cześć Dziewczyny :-)
Wróciliśmy właśnie z wystawy i muszę się Wam pochwalić, że nasz pies zajął pierwsze miejsce, dostał ocenę doskonałą i złoty medal :-) Wstawiam fotkę na zamknięty, gdyby ktoś chciał zobaczyć.

Moje serdeczne gratulacje kochana - wychować psa to jest coś!


Mi tez sie juz wszytkiego odechciewa :-( znów siedze sama w domu Ł- znowu w pracy dzisiaj do 22 :angry: jestem zmeczona samym siedzeniem- chciałabym sie gdzieś przejśc ale nie mam siły sie zebarac i pogoda do d...py, w domu tez mi sie nie chce siedziec- najchetniej pogadałabym sobie z mamą tylko ze jest 450 km ode mnie. i tak siedze sma i mam jakiegos doła- do nikogo nie moge sie odezwac. Tak to jest przeprowadzic sie tyle kilometrów od domu rodzinnego :-(

Nie lubię być sama . Człowiek to jednak zwierzę stadne...może jak maleństwo się urodzi to mąz posiedzi kilka dni( urlop okolicznościowy itp) A z tymi odległościami - ja właśnie tak bardzo unikam zmiany pracy przez mojego męża bo to się wiąże z przeprowadzką i własnie tymi odległościami od rodziny....
 
Widzę Magdziarka ze mnie rozmuiesz. Na szczęście jak bedzie dzidzia to bedzie miał juz troche wolnego... takze jeszcze troche- mam tylko nadzieje ze nie wpadne w depresje... :dry:
Odpoczywaj Magdziarko- ja uwielbiam morze, ten szum i ten widok...
 
reklama
Magdziarkaaaaa ależ Ci zazdroszczę!! Nawdychaj się jodu za nas wszystkie!!! i wypoczywaj kochana :tak:

Ale Magdziarko masz fajnie :-) aż Ci zazdroszczę ;-) ja siedzę w domku, za oknem pochmurnie i zaraz spadnie deszcz :baffled:
Szalone..............u Nas wczoraj było cudnie a dzisiaj to tak wiecie łapaliśmy pogodę z rana deszczyk potem ładnie potem deszczyk potem ładnie..........ale nie leje jakoś mocno tylko siąpi więc spokojnie z płaszczykiem przeciwdeszczowym można spacerować.....a powietrez rzeczywiście jest jakieś inne...i ryby mi smakuja i kawka pita na tarasie z widokiem na morze
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry