• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
Julia trzymam kciuki za Twojego dziadka będzie dobrze zobaczysz:tak:
Snoopy musisz na siebie uważać i dużo wypoczywać:-D
Joasia a może na korytarzu zamontujecie klimę, nie będzie miała zbyt dużego wpływu na pokoik maluszka ale troszkę przewietrzy pomieszczenia, w których jak piszesz jest gorąco. My na razie jesteśmy na etapie zkładania moskitier bo martwi mnie ta ilość owadów któa będzie tego lata (mając na uwadze tegoroczną zimę)
 
Magdziarko rozmarzyłam się Twoją opowieścią o tej rybie, kawce i spacerach:-D
U nas od wczoraj leje, jest buro i szaro ale chociarz powietrze świeże (jedyny plus) jutro mamy dni Serocka ma być Szymon Wydra ale nie wiem czy przez tą pogodę cokolwiek zobaczę..... Mimo deszczu humorek jako taki.
Co do skurczy to wieczorami mam takie jak pisała Lorcia. Boli jak na miesiączkę lub w połowie cyklu jajniki, brzuch się napina a ja cierpliwie leżę aż miną choć ostatnio miałam je 3 godziny ale przeszły.;-) Rodzinka nadal u nas więc skorzystałam z okacji i do Was piszę. Moja mama z ciocią i kuzynką pojechały do Maximusa i jeszcze nie wróciły..... ciekawe co kupiły:tak: Ja nie ryzykowałam takich wyszynów w chodzeniu:-D zrobiłam obiad i teraz odpoczywam
 
Maagdzuiarka jak ja Ci zazdroszcze tego morza.. Noo a ryby sa rewelacyjne i wlasnie nigdzie tak nie smakuja jak nad morzem. Zobaczymy nam jak sie uda to moze na dlugi sierpniowy weekend wyjechac to bedzie dobrze. Zoabczymy jak bedziemy stac z kaska i czy maz bedzie mial urlop.
U nas dzisiaj byla cudna pofgoda caly dzien słonecvzko i cieplo. Za to wczoraj bylo okroepnie. I ja tyez czulam sie okropnie . Głowa mnie bolala i cala taka nabrzmiala bylam mimo ze nigzie nie chodzilam.
 
Dziewczyny pięknie dziękuje za wsparcie:tak:Bardzo pięknie piszecie aż chce się płakać ze wzruszenia!
Z dziadkiem już lepiej,drętwienie twarzy i ręki się cofnęło więc jesteśmy dobrej myśli:happy: Dzisiaj od razu zapytał o Eryke:tak:Może moje dzieci dadzą mu siłe i znowu przezwycięży chorobę:tak::tak:
 
magdziarko, mój M chyba pozazdrościł Wam rybki, bo dzis uraczył mnie stekiem z tuńczyka- premiera w naszej kuchni.. pyyycha!!!

W temacie skurczy, tez rozróżniam dwa rodzaje- twardniejący brzuszek, stawia się szczególnie, gdy się np szybko ruszę- wstaję z kanapu czy coś podobnego
i skurcze (bo to nie tyle ból, co niezbyt przyjemne uczucie) jak przy miesiączce.

lorcia, iwosz gratuluję przekroczenia ostatniego progu odlczania :tak:

agacina czworonogowi i Państwu gratuluję nagrody :-)
 
Witajcie mamuśki. Nie wiem kiedy Was "nadrobię" , przeczytałam tylko 1 wątek i zajęło mi to sporo czasu:szok: ale fajnie , jest co czytać i stęskniłam się za Wami. Myślałam czy przypadkiem któraś z Was już się nie rozdwoiła ale na szczęście wszystko ok.
 
A te skurcze jak przy miesiączce czy jajeczkowaniu to niby te przepowiadające czy jak, bo już głupieję :baffled:

Od kilku dni czasem czuję takie kłucie, ale wydaje mi się, że to dziecko tak uciska :sorry2:

No i ciągle się martwie, czy się już nie "rozwieram" :dry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry