• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
witam was dziewczyny u mnie dziś słońce i 2 w życiu przede mną Matura :-D bardzieje się denerwuje tą jego maturą niż swoją boje se ze nie da sobei rady szczypiorek jeden no ale co zrobić trzeba będzie mu jakoś pomuc a to stara matura więc nie powinno być problemu by najmniej tak myśle :tak: , tylko tak się zastanawiam jak to będzie bo moj m ostatnio powiedział że Nad Niemnem napisała W. Szymborska :-D:-D:-D:-D nie wiem czy sobie żartował czy powiedział poważnie .
Do wieczora kochane musze spadać :-D ratować Szymborską .
 
reklama
Edytko, ogromne gratulacje!!!!!

Zycze samych sukcesow w podwojnym macierzynstwie! Oby dzieciaczki przyniosly Tobie i Twojemu mezowi jedynie same radosci!!!!
 
Snoopy, Myszka no ja jestem nerwus, ale Wy mnie pobijacie w każdym calu:tak::tak::tak::-D:-D:-D. Ja tam nie dopuszczam do rękoczynów, a jak się pokłócimy to idę sobie na ogródeczek i tam próbuję się uspokoić, albo M wychodzi.
Ostre Babeczki z Was. A już myślałam, że ja to prawdziwy potwór jestem. Chyba pokażę M co napisałyście to pewnie powie, że ja to jeszcze spokojna jestem;-);-);-):-D:-D:-D
 
Kochana, wiem cos o tym - 3 ciaze bez problemow a zylakiw tej wyskoczyly wielkie jak nie wiem co.. do tego bolesne. Bylam u gina, u naczyniowego chirurga tez. Biore detralex - dwa raz dziennie i mam zamowic na miare podkolanowki bo sa najskuteczjsze. A i tak pewnie czeka mnie big - ostrzykiwanie, ale to juz po zakonczeniu laktacji.... Chirurg powiedzial ze widzial gorsze zylaki ale potrafil juz powiedziec, ze niestety same sie nie wchlona - sa za duze..
Joaś też biorę detralex, chyba tobie wcześniej pisałam ze mam żylaki bardzo bolesne, ale w troszkę innym miejscu-bardziej dowcipnym:-(:-(:-(:-(:-(:-(,
mało kto ma tam chyba żylaki, zawsze robią się hemoroidy, a u mnie odwrotnie:baffled::sorry2:
 
Oj moja kopie od rana do wieczora . Ciekawa jestem czy ona jak się urodzi to w ogólne będzie spała w dzień:szok: bo jak na razie tego nie widzę a przed wszsytkim nie czuję żeby spała.

Kasiu ja tak miałam z Kacprem w ciąży. Cały czas brykał, w nocy spać nie dawał. I po urodzeniu mu to zostało:tak::-D. Teraz dzidzuś spokojniejszy i oby tak mu zostało. Ale pewnie nie ma na to reguły. Zobaczymy jakie te nasze szkrabiki będą.
 
hej Joaś...koniecznie wpadnij. Napisz jak było nad morzem, jaką mieliście pogodę......chyba z tydzień byliście...
Oj, nad morzem bylismy ponad tydzien. Dojechalismy w sobote wieczom a wyjechalismy w poniedzialek. Przez 4 pierwsze dni pogoda - odlotowa - lepsza niz w poprzednie wakacje, a kiedy zaczal sie dlugi weekend - koszmar wrecz. Padalo, siapilo, ale dalismy rade:-D. W sobote wieczorem juz bylo ladnie a nieziela - znow cudowna - morze pozegnalo nas pieknym zachodem...
Mialam chwile czas zeby zdac sobie sprawe jak wiele spraw przede mna do zalatwienia i jak malo czasu... Czy odpoczelam? W pewnym sensie tak, ale z drugiej strony zaczely sie bezsenne godziny w nocy. Bardzo duzo chodzilismy, wrecz przesadzalam ze spacerami. Na zamknietym wrzuce kilka fotek.
Dzis uciekam na badania m.in. usg, dam znac wieczorkiem co i jak wyszlo. Jutro wizyta u gina.

Pozdrawiam cieplo, sciskam wszystkie oczekujace.

P.S. Nadal nie mialam czasu Was poczytac, bo wieczorem z mezem bylam w kinie - 7ma rocznica slubu:szok:.
 
Dlatego Agusia się obawiam bo ja z kolei miałam odwrotnie, w pierwszej ciąży mała była bardziej spokojna w brzuchu i tak jej zostało a poza tym spała po 6 h a teraz to nie wiem jak będzie i czy będę miała tyle cierpliwości i siły żeby latać za małym i szybkim szkrabem .:-)
 
Oj dziewczyny nie straszcie bo moja Mała największą aktywność wykazuje od 23 do nawet 1 w nocy :szok: nierzadko zdarza się też że kopaniem obudzi mnie o 4 w nocy...
 
Julia, trzymam kciuki, bedzie dobrze, w szpital Cie wycisza na pewno! Wrocisz szybciutko, zobaczysz!
Dziewczyny, tez wiem co znaczy nie miac czasu na przygotowania do porodu - w sensie psychicznym - za duzo sie dzieje. Na usg ide dzisiaj, dam znac czy mala troce podrosla bo cos kuszynkowa byla ostatnio - za bardzo kruszynkowa jak na moje doswiadczenie.
 
reklama
W dowcipnym tez mam nabrzmiale naczynia - trzeba uwazac przy porodzie bo moze byc krwotok z takiego miejsc- tak mialam przy pierwszym porodzie. Do tego hemoroidy - oj poszlam po calosci ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry