reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
dzięki dzięki jeszcze raz wielkie dzięki za wszystkie rady:tak:
poszłam dziś z M po Karola i okazało się że był grzeczny bynajmniej u Pani na drugiej zmianie a jak było na pierwszej to okaże się jutro rano:baffled:
bynajmniej porozmawiałam z synkiem i obiecał więcej tego nie robić:sorry2: zobaczymy jak będzie:-)
Joanna pierwszy raz słyszę o sondzie:szok: ale głupie to to nie jest:tak:
Zuzkus witam z powrotem:-) Patyczku ty również:tak:
 
Mojej pociechy coś nie słychać. Czyżby mąż uśpił małego.
Pewnie cisza na forum bo tasiemiec m jak miłość się zaczął. A ja nie ogladam bo mąż mecz ogląda:no:
Może mały się zainteresował. Chyba będzie lubił piłkę, zaczął się rodzić po meczu 20 czerwca, wtedy chyba taka długa dogrywka była, że mecz skończył się chyba przed 24 :)
 
Joanna pierwszy raz słyszę o sondzie:szok: ale głupie to to nie jest:tak:
W szpitalu w którym rodziłam bardzo stawiano na naturalne karmienie. Położne dwoiły się i troiły, żeby matki nauczyły się karmić piersią :-). Zabierały noworodkom smoczki, żeby nie zaburzać procesu ssania. A jeżeli trzeba było dokarmiać maleństwo, to tylko metodą sonda-palec. To naprawdę proste, pod warunkiem, że maluszek chce ssać palec mamusi :-D
 
Witajcie!
Widze ze kazda z Was na swój sposób przezywa pierwszy dni szkoły/ przedszkola ;-) mam nadzieje ze dzieciaczki szybko zaakceptują zmiany!!!
U nas kurcze zawsze wieczorem przy usypianiu jest duzo płaczu- nie wiem dlaczego, w dzien ładnie zasypia- bez problemu, a jak przychodzi wieczór to niezle musze sie nameczyc- nie mam pojęcia czym to jest spowodowane- niby obserwuje te 3 ziewnięcia i jak go odkładam za 1 lub 2 razem do łóżeczka to jest taaaki płacz jakbym mu cos robiła :baffled: nie wiem kiedy bedzie mi normalnie zasypiał...
wczoraj na grillu było bardzo fajnie, mały mi zasnął o 20.45 a o 3 wstał na cyca i dlaej spał :-) a sama poszłam spac o 2 i znów dzisiaj nie wyspana i mały znów daje popalic :baffled::sorry2:
 
reklama
Witajcie!
U nas kurcze zawsze wieczorem przy usypianiu jest duzo płaczu- nie wiem dlaczego, w dzien ładnie zasypia- bez problemu, a jak przychodzi wieczór to niezle musze sie nameczyc- nie mam pojęcia czym to jest spowodowane- niby obserwuje te 3 ziewnięcia i jak go odkładam za 1 lub 2 razem do łóżeczka to jest taaaki płacz jakbym mu cos robiła :baffled: nie wiem kiedy bedzie mi normalnie zasypiał...
U mnie jest podobnie. Krzyś w ciągu dnia usypia kołysany w wózku, czasem nawet w łóżeczku. A wieczorem płacze, energicznie porusza rączkami i nóżkami...jakby nie panował nad swoim ciałem. Mam wrażenie, że to sposób na odreagowanie wrażeń z całego dnia. I jednocześnie złośc...bo chce mu się spać i nie może zasnąć. Pewnie jeszcze przez jakiś czas będziemy tak się męczyć...dopóki nie dojrzeje układ nerwowy i nie zacznie segregować informacji. Bo na razie nasze dzieci chłoną wszystko jak gąbki i są "przeładowane" nadmiarem wrażeń:dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry