patyk83
Czerwcowa mama'08
Witajcie.
Nie miałam weny na pisanie na bb.:-(
W środe kobieta wjechała w tył naszego samochodu.:-( Mąż zatrzymał się na pasach, a babka nie wychamowała i skasowała nam tył auta.
Moja babcia trafiła do szpitala z chorobą wieńcową. :-(
Artur, średnio grzeczny, nauczył się wykorzystywać rączki do wytrącania łyczeczki z jedzeniem.
Pozdrawiam wszystkie i życzę zdrowia wszystkim chorującym
Nie miałam weny na pisanie na bb.:-(
W środe kobieta wjechała w tył naszego samochodu.:-( Mąż zatrzymał się na pasach, a babka nie wychamowała i skasowała nam tył auta.
Moja babcia trafiła do szpitala z chorobą wieńcową. :-(
Artur, średnio grzeczny, nauczył się wykorzystywać rączki do wytrącania łyczeczki z jedzeniem.
Pozdrawiam wszystkie i życzę zdrowia wszystkim chorującym

